Zżera mnie ciekawość

From: Zakrza <zakrzadreamland_usunto_at_wp.pl>
Date: Mon, 28 Aug 2006 21:15:27 +0200


Witam!

Dzisiaj nabrałem chęci skorzystać z prawa jakie daje mi art. 19. ust. 3 UF o Izbie Poselskiej:

---

3. Bierne prawo dostępu do listy Izby przysługuje każdemu obywatelowi Królestwa; przez bierne prawo dostępu rozumie się możliwość automatycznego otrzymywania kopii wiadomości przesłanych na adres listy przez osoby mające czynny dostęp do listy.
---

Pamiętacie może jak zarządałem od Marszałka Izby Poselskiej by przedstawił jakiś plan prac Izby Poselskiej? Otóż, wobec niespełnienia mojej prośby postanowiłem sam się zainteresować co porabiają nasi przedstawiciele w tym zacnym organie ustawodawczym. Najpierw wystukałem adres który znalazłem w swoim starym archiwum e-maili z Dreamlandu:
http://groups.yahoo.com/group/dreamsejm/ Adres ten znajduje się na dole każdej wiadomości która jest wysyłania do subskrybentów listy Izby Poselskiej. Każdy może (nawet obywatel innego państwa ) zobaczyć co porabiają nasi posłowie. Powiem wam szczerze że wole zamiast przeglądac strony czytać maile w swoim programie pocztowym. Wiec postanowiłem się sam zapisac na liste Izby. Wczesniej prosiłem o to Marszałka Izby Poselskiej powłując sie na powyższe prawo. Obiecał pomoc chociaż nie miał dostępu do administrowania listą Izby Poselskiej.

Teraz przejde do wyjaśnienia tematu mojego listu. Zżera mnie ciekawość czy inni obywatele Królestwa Dreamlandu też się dziwią dlaczego Marszałek Izby Poselskiej nie ma prawa administrowania listą na której jest formalnie szefem?

Wiem że ostatnio zrobiłem się strasznie marudny. Wciąż coś mi się nie podoba. Ale opozycja(zaznaczam konstruktywna) w dobrym zorganizowanym państwie też powinna istnieć.

Pozdrawiam
hrabia Zakrza Received on Mon 28 Aug 2006 - 12:21:15 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET