2. Drabinka produkcyjna i wszystko co z nią się wiąże.
Do podstawowych kwestii które należy ustalić jest to, "co z czego
będzie produkowane" w przyszłym systemie gospodarczym. Trzeba
ostrożnie planować drabinkę produkcyjną co z czego się będzie
produkować, gdyż istniej ryzyko że prywatni przedsiębiorcy mogliby nie
podołać zadaniu jakie system by na nich nakładał. System na samym
początku należy maksymalnie uprościć, zmniejszająć do minimum liczbe
podmiotów dostarczajacych surowiec czy półprodukt. Niezbędne wydaje mi
sie równiez by na samym początku stworzyć Spółki Skarbu Państwa który
wypełniłyby luki zakładowe w systemie.
Według mnie najlepszym punktem wyjścia do tego typu staleń jest
ustalenie jakie będą w gospodarce produkty finalne. Trzeba ustalić na
jakie produkty może istnieć w Dreamlandzie popyt. Ze swoich
doświadczen wiem że na pewno będą to domy i samochody. Choziaż wcale
nie twierdze że można tej listy rozszerzyć. Wraz ze zwiększeniem
liczby konsumentów, na pewno pojawi się popyt na inne dobra. Dlatego
system powinien być w miare elastyczny na dodawanie nowych dóbr do
systemu. Nastepnie powinno się ustalić z czego produkowano by te
samochody i budowano domy. Proponowałbym by na samym początku
funkcjonowania systemu, samochody produkowano tylko ze stali. Stal
powinna być wyrabiana w Hutach z rudy żelaza i węgla. Domy z kolei
powinny być budowane z piasku/żwiru i drewna. Zatem mamy już 4
surowce: rudę zelaza, węgiel, piasek/żwir oraz drewno. Ja do tej listy
dodałbym jeszcze ropę, ponieważ ja w systemie gospodarczym przewiduje
transport towarów pomiędzy zakładami. A z skądś trzeba brać paliwo do
zasilania pojazdów transportowych. Transport w naszym panstwie ze
względu na wyspiarskość naszego panstwa będzie dość skomplikowany i
wymaga osobnych rozważań. Propozycje rozmieszczenie surowców można
znaleźć na stronie:
http://www.dreambud.glt.pl/mapa/
Oto uproszczony schemat tego co przed chwilą zaproponowałem:
piasek/żwir + drewno -> dom
ruda żelaza + węgiel -> stal
stal -> samochód
Specyficznym produktem finalnym w mojej wizji gospodarki jest żywność. Jestem gorącym zwolennikiem wprowadzenia sektoru spożywczego do systemie gospodarczego. Problem żywności wymaga również osobnych ustaleń. Podstawowym pytaniem jest to czy obowiązek wyżywienia pracowników obarczymy właścicieli zakładów czy może samych obywateli, ale w takim wypadku to już raczej wszystkich obywateli. Bo w tym pierwszym przypadku to właścicieli zakładów produkcyjnych bedą dostarczali żywność jako normalny produkt do swoich zakładów(w domysle będa żywić swoich pracowników). Pierwsze rozwiązanie przybliża nas do rozwiazań z zagranicy, drugie może potężnie skomplikowac system obłsugi przedsiębiorstw.
Jak już mamy ustalone co z czego będzie produkowane należy ustalić ile będzie potrzeba surowców czy półproduktów do wyprodukowania danego towaru. Tu sytuacja jest niezwykle skomplikowana i bedzie wymagała prawdopodobnie ekperymentowania na samym poczatku funkcjonowania systemu.
Na samym początku warto byłoby ustalić ile ma kosztować średnio dobra
finalne w Dreamlandzie.
Według mnie należy wziąć tu pod uwage średnią płace urzędnika w
Dreamlandzie. Praca urzędników w Dreamlandzie jest dla mnie pracą
najwazniejszą gdyż służy rozwijaniu Dreamlandu. Dlatego należy dążyć
do takich rozwiazań ekonomiczno-gospodarczych które będą sprzyjały
zatrudnianiu sieę mieszkanców w administracji. Należy też ustalić ile
miesięcy urzędnik ma pracować by zarobić na dom. Przyjmijmy że średni
płaca wynosi 50 D i że na dom powiniej pracować 6 miesiecy(w realu
niektórzy na dom zarabiają całe życie, a powinniśmy raczej trzymać się
reala w tej kwestii). Średnia cena działki ustalmy na 100 D. Wychodzi
cena domu 200 D. Jeszcze trzeba wziąc pod uwagę koszty związane z
wyżwywieniem się mieszkańca w przypadku wprwoadzenia przymusu żywienia
się.
SYSTEM KREDYTOWY Dla rozruszania systemu gospodarczego niezbędne będzie stworzenie dobrego systemu kredytowego. W mojej wizji byłby to raczej system rozdawniczy ale po spełnieniu pewnych warunków. Za nic nie robienie nikogo nie chce wynagradzać. Chciałbym by w Dreamlandzie urichomoć nieoprocentowane kredyty, umarzane w połowe kwoty w przypadku wykorzystania ich zgodnie z przeznaczeniem(zgodnie z zapisami umowy). Dlaczego umarzany? Zastanówmy się po co tworzymy system gospodraczy. Według mnie odpowiedzią na to pytanie jest by wprowadzić obieg pieniądza, co spowoduje wzrost wartości dreama na arenie polskich v-panstw, a co za tym idzie wzrost znaczenia Dreamlandu. Podstawowymi typami kredytów o których myśle to kredyt mieszkaniowy, kredyt konsumpcyjny(na inne dobra finalne np. samochód) oraz inwestycyjny(na otwarcie firmy)
ZATRUDNIANIE MIESZKAŃCÓW
Oprócz surowców czy półproduktów należałoby w zakładach zatrudniać
prawdziwych mieszkańców.
Jestem świadomy że mogą być z tym problemy. Zważywszy na moje
doświadczenia z moją firmą zatrudniajacą mieszkańców powinniśmy się
zabezpieczyć przed paraliżem zakładów w przypadku braku rąk do pracy.
Praca wykonana przez realnych pracowników powinna być zastępowalna
przez energię z elektrowni(na te pomysł wpadł podajże Król Senior
TomBond). Z tą tylko róznicą że cena energii z elektrowni powinna być
wyższa od pensji pracowników za prace odpowiadającej tej ilości
enregii z elektrowni. Powiedzmy o 25%. Chce by przedsiebiorcom
bardziej opłacało się zatrudniać realnych mieszkańców niż kupować
energię od elektrowni.
KOSZTA WYPRODUKOWANIA DOBRA Na wyprodukowanie danego produktu powinno zatem się składać nastepujące koszta:
a)surowce b)koszty transportu surowców c)praca robotników lub energia z elektrowni(w tym drugim przypadku wdomyśle dla maszyn pracujących w zakładzie) d)wyżywienie pracowników(w przypadku wprwodzenia takiego nakazu dla przedsiebiorców)
Należałoby teraz ustalić ile procentowo dany rodzaj kosztu będzie się
składał na sumę kosztów.
Ja bym proponował koszty zwiazane z cena surowców i ceną zapłaty dla
pracownikó ustalić na w miare równym poziomie. Sprawe komplikuje tu
ewentualna zamiana pracy pracowników na energię z elektrowni. Jeszcze
bardziej trudniejsze do przewidzenia są koszty związne z transportem
surowców do zakładu lub miejsca budowy. Dla uproszczenia jestem gotów
przyjąć że 1 jednostka transportu będzie odpowiadała transportowi
przez terytorium jednej działki.
TRANSPORT
Warto byłoby tutaj przedstawić jak wyobrażam sobie transport.
Otóż na mapie z surowcami do której link zamieszczam powyżej znajduja
się działki.
Transport odbywałby się pomiedzy działkami na których powstałyby
zakłady wydobywcze surowców do zakładów przemysłowych lub na miejsce
budowy.
Kluczowym elementem dla obliczenia kosztów transportu jest obliczenie
odległości jakie dzieliłyby te miejsca. Otóz każda działka ma
przypisany numer identyfikacyjny. Na który składa się numer z góry i
numer z lewej Np. Morburg ma 3329 a przykładowa działka z drewnem w
Morlandzie 2730 Odległości pomiędzy działkami obliczano by za pomocą
wzoru Pitagorasa. 33-27 = 6; 30-29-1; 6*6=36; 1*1=1; 36+1=37; 37 do
pierwiastka to około 6,08. Czyli można przjąć że transport drewna od
działki z drewnem do Miasta odbywałby się przez 6 działek.
Problem zaczyna się gdy działka z surowcem mieści się na innej wyspie.
Jakby nie rozwiązać tego problemu, system transportu będzie
skomplikowany. Informatycy będą miec najwięcej kłopotów z modułem
transportu.
Ja proponuje w każdym mieście utworzyć swoisty magazyn w którym można
byłoby przechowywać surowce, do pobrania do budowy lub transportu. W
stolicach prowincji powinny istnieć wirtualne porty lotnicze
umożliwiające transport do innej stolicy. Za to w miastach na morzem,
porty morskie umożliwiajce transport do innego miasta portowego.
Następnie ze stolicy lub miasta portowego dostarczano by do miejsca
przeznaczenia. Firma transportowa juz sama powinna decydować jaką
droge wybierze lotniczą czy morską. Proponuje zatem dwa sposoby
transportu między wyspami. Na lądzie może to być kolej lub samochód
dostawczy. Ropa ze złóż ropy na morzu oczywiście byłyby dostarczane
drogą morską.
Ja wyobrażam sobie istotę tych magazynów tak że w panelu firmy
transportowej będzie po prostu wypisane w menu rozwijanym możliwe
miejsca(magazyny) dostarczenia surowca(czyli konkretne miasta), Lista
takich byłaby uzależniona od rodzaju środków transportu jakie firma by
posiadała.
Myśle że w praktyce można ograniczyc się tylko do statków(gdyż
praktycznie każde miasto w Dreamlandzkie jest nad morzem) i
samochodem(żywnośc ze wsi pewnie by tym dostarczano)
Oczywiście transport kosztuje. w kosztach transportu największa rolę
zapewne odegrałaby beznzyna która pochodziłaby z rafinerii która z
kolei brałaby ją ze złóz ropy naftowej.
ZYSK Mamy więc omówione koszty wyprodukowania. A zysk?
Na samym początku wysokość zysku na pewno będa dyktować Spółki Skarbu Państwa. Prywatni przedsiębiorcy którzy odważa się rywalizować ze Spółkami Skarbu Panstwa na pewno dadzą cenę poniżej cen Spółek Skarbu Panstwa. Ja bym ustalił poziom zysku w spółkach skarbu państwa na poziomie 33 %. Potencjalni przedsiębiorcy sprzedający domy zapewe zeszliby do poziomu 25-30%.
WYLICZENIA Oto sucha teoria, przydałoby przejść do jakichs konkretnych wyliczeń. Przedstawie je w kolejnej części "Wspomnienia z Piwonii" bo mi już palce bolą od stukania w klawiature i głowa zaczyna boleć od wysiłku intelektualnego:)
Pozdrawiam
hrabia Zakrza
Received on Sat 26 Aug 2006 - 11:29:03 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET