>> Echmm... Jako prezes spółdzielni zapewniam, że poradze sobie pojedynczo,
>> a gdyby pojawila sie potrzeba zatrudnienia pomocy z pewnością to zrobie,
>> ale dziękuję za troske Panie de Joustin :). W chwili obecnej rozkręciła
>> się dyskusja o niczym, bo z tego co zauważyłem IP nie podjęło żadnych
>> prac we wprowadzeniu nakazu posiadania miejsca zamieszkania. A jeśli
>> chodzi o filie: jeżeli jakieś miasto chce posiadać bloki spółdzielni na
>> swoich terenach wystarczy do mnie napisać. Ale Panowie poczekajmy aż
>> wogóle ruszą prace o których tyle tu się mówi.
>
> I to jest zdrowe podejście. Nie mogą osoby trzecie kierować firmą jednego
> człowieka. Do wczoraj nawet Panowie nie wiedzieliście o istnieniu KAMYKA.
> O czym więc toczy się dyskusja? Jak zwykle o niczym, bo to od prezesa
> spółdzielni wszystko zależy, a nie od osoby, która wyrazi swoje
> przekonanie. Nie wydaje mi się, żeby ta dyskusja miała jakiś cel. Pewnie
> powstanie blok, IP zarządzi nakaz o adresie zamieszkania (kiedyś tak się
> pewnie stanie), to ludzie i tak będą kupowali mieszkania, niezależnie
> od tego jak spółdzielnia będzie prowadzona, czy przez sto osób czy przez
> jedną.
Pomysl obowiazku zamieszkania popieram, a niektorzy wiedza nawet ze ten
pomysl jest w mojej glowie od przynajmniej 2 miesiecy. Jak to zrobic zeby
bylo madrze to juz jest inna sprawa - zapomogi, okres ochronny itd.
Jak to zrealizowac w praktyce to jest jeszcze calkiem odrebna sprawa. Swego
czasu toczono dyskusje o Szkole Podstawowej - i prosze bardzo - mamy nawet
uchwalona ustawe. Szkoda tylko ze nie ma srodkow zeby ja realizowac.
Z ustawa o obowiazku zamieszkania moze byc to samo. Nie mozna oprzec ustawy
na jednej dzialajacej spoldzielni bo KAMYK moze za miesiac przestac dzialac
i ktorys minister zostanie uszczesliwony obsluga mieszkan kilkudziesieciu
osob.
Łatwo jest krzyczec ze cos trzeba zrobic i gonic poslow ale co poslowie z
ustawa moga zrobic kiedy KSI nie obsluzy projektu? Cala sztuka w tym zeby
tak obmyslic rzecz by byla z głową: zrobic ustawe + zabezpieczyc srodki na
jej realizacje. To oczywiście także rola poslow, ale beda potrzebowac
pomocy - chocby namiestnikow, ale tez przedsiebiorcow, webmasterow, KSI i
calej masy krzykaczy, ktorzy teraz maja mase pomyslow ale jak trzeba cos
zrobic to nie maja juz czasu zajeci wlasnymi sprawami.
Juz to kiedys mowilem ze Dreamland jest panstwem pomyslow - kazdy wie co
mozna usprawnic, czego brakuje i co dodac (i to sa czesto bardzo dobre
pomysly) ale brak ludzi do pracy. Wiecie Panstwo ile osob odpowiedzialo na
ogloszenie o wolnym stanowisku dyrektora Szkoly Głównej Królestwa? -
dokladnie jedna. Ale jak toczyla sie dyskusja to kazdy mial wiele do
powiedzenia a teraz pewnie kolejne rzady beda obrywac za nie dzialajaca
placowke.
>
>> Pozdrawiam,
>> Gabriel Grandin
>> Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej KAMYK
>> Burmistrz miasta Orlova
>
> Pozdrawiam
> lady Fabiola de Willibald
Pozdrawiam
Yelonek hrabia Rogacz
Received on Thu 24 Aug 2006 - 12:22:10 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET