Prosze Panstwa...
Byc moze Dreamland jest największym (lub jednym z wiekszych) polskich v-panstw jednak z administracyjnego punktu widzenia jest to panstewko tak maciupkie ze ledwo je widac.
Nie wiem co sie kryje pod pojeciem filia ale moim zdaniem w Dreamlandzie kazdej firmie wystarczy jedynie centrala - natomiast oczywiscie byloby milo gdyby spoldzielnia budowala osiedla w kazdej prowincji - ale to przy zaangazowaniu wladz prowincji nie powinno stanowic problemu.
Z powazaniem
Yelonek wicehrabia Rogacz
Received on Thu 24 Aug 2006 - 03:07:33 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET