Thursday, August 17, 2006, 9:04:12 AM, you wrote:
0> Akwizycja jest taką samą pracą jak każda inna.
Ciekaw jestem, jak duzo i w jaki wielu firmach pracowal Pan jako akwizytor lub tzw. przedstawiciel handlowy.
0> Co do pracy za pomocą kłamstwa - nie ma pan racji. Większość akwizytorów 0> jest owszem, nachalnych, ale też uczciwych.
Bardzo mnie cieszy ,ze poznal Pan te wiekszosc ,doprawdy...
0> Każdy jest godny nazywania siebie człowiekiem, a pan nie ma prawa 0> dyskryminować nikogo ze względu na zawód, Panie Nagisa.
Widze, ze niewiele Pan jednak zrozumial z tego ,co napisalem. Zawod nie jest problemem. Problemem jest to, co wraz z soba niesie.
Szczerze cenie sobie woznych i sprzataczki ,jesli juz idzie Panu o dyskryminacje zawodowa. Nauczylem sie podejscia ,ktore jest dosc mocno ugruntowane w Portugalii ,kazdego nalezy cenic za jakosc pracy, ktora wykonuje.
Ale tu nie idzie o jakosc, lecz o moralnosc samego zawodu.
0> Proszę o zakończenie tej dyskusji,
I sam ja Pan dalej kontynuuje? Ponad to, dlaczego mialbym nie odpisac, skoro moim zdaniem ten kierunek jest bledny?
Malo ,ze nie ma juz rycerzy ,to jeszcze beda akwizytorzy... Z pewnoscia niebawem doczekamy sie komornikow.
0> -------------------------------- 0> Pozdrawiam, 0> Pablo von Neumann
-- Pozdrawiam, Kaworu Nagisa Gazeta Furlandzka http://www.gazeta.furlandia.net/Received on Thu 17 Aug 2006 - 02:38:10 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET