KN> Witaj Mateusz,
KN> Monday, August 7, 2006, 7:51:53 AM, you wrote:
MvŻ>> Co do gości z zagranicy, to proponuję zaostrzenie prawa i wydalanie MvŻ>> wszystkich, którzy prowokują kłótnie. Zauważyłem, że przynajmniej 90% MvŻ>> kłótni, to te prowokowane przez kogoś z zagranicy. Oczywiście nie należy MvŻ>> wydalać takich "przyjaciół Dreamlandu" jak właśnie Pan Boguś, Pan Luke Woody MvŻ>> (przepraszam, jeśli jakiś błąd w nazwisku popełniłem) czy Pan Kaworu Nagisa, MvŻ>> bo z nimi kłócimy się z miłości;) I dla nich można tylko zostawić bana, MvŻ>> jeśli za ostro potraktują. Powinni być traktowani na równi z obywatelami KD. MvŻ>> I to tyle co do rozwiązywaniu sporów.
Co do ostatnich kłótni, obelg, wyzwisk, to uważam że moderator i Prokuratura śpi. Oczywiście dopuszczam możliwość działania tych organów w tajemnicy, ale zastanawiam czy nie lepiej dla porządku publicznego będzie publiczne potępienie pewnych zachowań na tej liście.
KN> Nie spodziewam sie, by pomysl w tej formie spotkal sie z wielka KN> aprobata spoleczna ::). Zreszta sam i przypuszczam, ze reszta KN> wymienionych z imienia publicznie nie poprze tego, co bezposrednio i KN> kolokwialnie okresla sie "kolesiostwem". Tego i tak tu jest za duzo.
Mile bym widział bardziej radykalne działania ze strony odpowiednich służb.
(...)
KN> Ktore panstwo zyje bez opozycji i sie rozwija? A-a. W duzym organie KN> panstwowym to pewne roznice, ew. sila ekspansji (wojny, podboje KN> [terytorialne dawniej, a dzis ekonomiczne]) pozawala panstwu sie KN> rozwijac. Brak rozmaitych wizji panstwa, ktore scieraja sie i KN> posiadaja swych hardych obroncow sprawia, ze panstwo idzie w kierunku KN> nijakim i nie tyle nikt tego nie kontroluje, bo nikt nigdy tego nie KN> kontrolowal, ale nikt nawet nie spycha go na drogi mu dogodne.
Chcesz wizji państwa?
Dobra. Ja od paru już tygodni pomału staram się zarazić ludzi ideą
państwa bardziej przymusowego. Chciałbym wprowadzić w Dreamlandzie
przymusową szkołe oraz nakaz jedzenia i posiadania miejsca
zamieszkania(w ramach systemu gospodarczego).
Oto moje argumenty.
Nowy obywatel który przeszedłby egzamin w szkole podstawowej, byłby
w pełni zapoznany z działającymi instytucjami Dreamlandu i po prostu
umiałby sie poruszać po Królestwie. Taki nowy obywatel jest o wiele
większej jakości niż nowi zapisujący się tu z przypadku. Od paru już
lat są przeprowadzane weryfikacje aktywności obywateli. Po stworzeniu
systemu przymusowego szkolnictwa, takie weryfikacje odbywałyby się
znacznie rzadziej.
Przymusowe jedzenie spowoduje ruch w gospodarce, oraz konieczność
podjęcia pracy(na przykład w administracji).
Przymus posiadania miejsca zamieszkania spowoduje rozwój miast oraz
branży budowlanej(znowu gospodarka).
Dopuszczam tu mozliwość zostawienia ludziom mozliwość bycia w
Dreamlandzie na zasadach minimalnej egzystencji. Po to na przykłąd
powstały "domy dla bezdomnych" w Weblandzie w których za pare dreamów
miało się mieć możliwośc wynajęcia taniego lokum. Pisze w czasie
przeszłym, gdyż te domy powstały na potrzeby niedoszłego systemu
gospodarczego Triglav autorstwa Folke, w którym miał być właśnie taki
przymus.
W ramach tej skromnej egzystencji chciałbym też by każdy obyatel mógł
się zatrudnić w przemyśle za minimalne wynagrodzenie. Od paru tygodni
badam(w formie założonej przeze mnie firmie, którą dość szeroko
reklamuje) na jakie mógłbym liczyć zainteresowanie tego typu
zarobkiem. Na razie odzew nie nastraja mnie optymistcznie. Ale w końcu
nie ma przymusu, każdy może się do mojej firmy zapisać dobrowolnie.
Uważam że stawiając wymagania nowym obywatelom, o wiele więcej zyskamy niż gdybyśmy im po prostu dogadzali.
Pozwole się posłuże się fachową literaturą. Robert B.Cialdini w swojej książce "Wywieranie wpływu na ludzi; Teoria i praktyka." pisze tak:
Czy to wam nie daje nic do myślenia.
KN> No moze poza tymi, ktorzy sie nie kloca (definicja powyzej) ::).
Pozdrawiam
hrabia Zakrza
Received on Mon 07 Aug 2006 - 08:43:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET