Monday, August 7, 2006, 7:51:53 AM, you wrote:
MvŻ> Co do gości z zagranicy, to proponuję zaostrzenie prawa i wydalanie MvŻ> wszystkich, którzy prowokują kłótnie. Zauważyłem, że przynajmniej 90% MvŻ> kłótni, to te prowokowane przez kogoś z zagranicy. Oczywiście nie należy MvŻ> wydalać takich "przyjaciół Dreamlandu" jak właśnie Pan Boguś, Pan Luke Woody MvŻ> (przepraszam, jeśli jakiś błąd w nazwisku popełniłem) czy Pan Kaworu Nagisa, MvŻ> bo z nimi kłócimy się z miłości;) I dla nich można tylko zostawić bana, MvŻ> jeśli za ostro potraktują. Powinni być traktowani na równi z obywatelami KD. MvŻ> I to tyle co do rozwiązywaniu sporów.
Nie spodziewam sie, by pomysl w tej formie spotkal sie z wielka aprobata spoleczna ::). Zreszta sam i przypuszczam, ze reszta wymienionych z imienia publicznie nie poprze tego, co bezposrednio i kolokwialnie okresla sie "kolesiostwem". Tego i tak tu jest za duzo.
Zastanowic sie warto, dlaczego jeszcze takich rygorow nie wprowadzono. W koncu prawo (Kodeks Karny bodajze) jest w KD dosc ostre (banicja do 5 lat bodajze, a nawet wyrzucenie z panstwa tudziez kara smierci; przepraszam za ew. pomylke, dawno to czytalem). Dodatkowo zdaje sie, ze istnieje specjalny akt normatywy normujacy mozliwosci moderatorow tejze (lub i innych) listy dyskusyjnej.
A choc Pavel Svoboda zostal Krolem, to akurat nic w stosunku do poprzednika sie w tej materii nie zmienilo. Ostatnio jedynie moderator Milewski cos w ta strone poczynil.
Nie wiem, czy 90% klotni. Jezeli tak, to Dreamland jest dzis panstwem bardzo, ale to bardzo chorym. Jezeli brak klotni (nazwijmy je ladniej i doprecyzujmy: dyskusji merytorycznych, w ktorych glos podnosi sie nie z checi obrazy, lecz z checi obrony wlasnej sprawy/wizji za pomoca argumentow), to braknie tez roznych wizji na to panstwo. Jezeli braknie wizji, to braknie nawet opozycji.
Ktore panstwo zyje bez opozycji i sie rozwija? A-a. W duzym organie panstwowym to pewne roznice, ew. sila ekspansji (wojny, podboje [terytorialne dawniej, a dzis ekonomiczne]) pozawala panstwu sie rozwijac. Brak rozmaitych wizji panstwa, ktore scieraja sie i posiadaja swych hardych obroncow sprawia, ze panstwo idzie w kierunku nijakim i nie tyle nikt tego nie kontroluje, bo nikt nigdy tego nie kontrolowal, ale nikt nawet nie spycha go na drogi mu dogodne.
No moze poza tymi, ktorzy sie nie kloca (definicja powyzej) ::).
-- Pozdrawiam, Kaworu Nagisa Gazeta Furlandzka http://www.gazeta.furlandia.net/Received on Mon 07 Aug 2006 - 05:18:12 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET