To ja się też włączę do dyskusji - a co mi tam... :)
Od tak dawna słyszę o upadku, o tym jak kiedyś było wspaniale a teraz już nie, o kryzysie, że jeśli w końcu zamilknie ten chór malkontentów to bardzo mi go będzie brakowało. I pewnie powiem: "kiedyś to było fajnie.. teraz już nawet narzekać nie ma komu" ;).
Mi się wydaje, że z przeszłości pamiętamy przede wszystkim te dobre rzeczy i sytuacje (i dobrze), dlatego zamierzchłe czasy jawią nam się jako wspanialsze. W realu ludzie tęsknią za PRL - więc chyba coś w tym jest...
A mi się na przekór podoba. Bo jest liga piłkarska w końcu. Bo znowu SEF wydam. Bo kolejny Głos Weblandu kiedyś w końcu wydam. Bo z Alchienem o religii pogadamy. Bo jest fajnie.
>Pozdrawiam
>wicehrabia Shakur
Ari-Quekka
(przy Lipnickiej i Porterze)
P.S. Coś po 5 nasi dzielni siatkarze grają w Japonii - nie wiem czy dosiedzę w Morskim Baranie, ale przynajmniej spróbuję :) (http://www.quoh.surmala.glt.pl - pozwiedzajcie kurde :)) P.S.2 Skoro już bazgrzę - czy ktoś ma wykład na temat protokołu dyplomatycznego mojego autorstwa? Albo czy zna ktoś rewelacyjny program do odzyskiwania danych? Received on Sat 05 Aug 2006 - 14:48:50 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET