Witam
Musze przyznac, ze coraz to bardziej rosnacym rozbawieniem przygladam sie temu cyrkowi. Przypomina mi to bardziej czasy przedszkola ( jesli nie nizej ) niz jakakolwiek dyskusje.
Sztuka pustych gestow. Zamiast sie w jakikolwiek sposob udzielac, pracowac na rzecz tego, zeby rzeczywiscie w Dreamlandzie bylo lepiej, coz czyni Pan Chemik... - zmienia sobie sygnaturke. Coz za poswiecenie!!! Jestem ciekaw, coz ten donosny fakt zmienia w sytuacji Dreamlandu??? Czy przez to mamy rozwiazany problem wybory krola ( ktory jak przypominam - ma byc lada dzien obrany przez JKM Tombonda I )? A moze przez to parlament zacznie lepiej funkcjonowac? Niestety - wielkie poswiecenie Pana Chemika pozostanie niezauwazone. Coz za ironia historii!!
Radzilbym Panu Chemikowi - zamiast rownie pustych gestow probowac jednak cokolwiek czasem zrobic, procz niezwykle pracochlonnych zmian sygnatur - marnuje sie ta Pana niezwykla energia.
A powracajac do przyczyny tego heroicznego gestu: Zlozenie wladzy przez RR odbedzie sie natychmiast po decyzji JKM o abdykacji i powolaniu nowego krola. W zwiazku z tym chyba mimo wszystko w zlym kierunku sie Pan zwrocil.
Z poważaniem
George baron Roger
Minister Spraw Wewnętrznych Dreamlandu i Solardii
Członek Rady Regencyjnej
Sargentis, Solardia
georgeroger_usunto_at_poczta.onet.pl
--
Okresl Swoje potrzeby - my znajdziemy oferte za Ciebie! [ http://oferty.onet.pl ] Received on Wed 06 Feb 2002 - 06:23:26 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET