Nie będzie to wysublimowany elaborat, gdyż jeszcze do środy jestem ograniczony czasem, ale postaram się po krótce wyjaśnić zaistniałe wątpliwości.
1 sprawa tytułów: rada regencyjne, niezależnie jakiej proweniencji ma zawsze
prawo nadawania indygenatów, nobilitacji itp. jest to prawo zwyczajowe,
opierające się na precedensach i funkcjonuje od średniowiecza. Ponieważ
TomBond pozostawił mi wolną rękę w kształtowaniu tradycji heraldycznych,
pozwoliłem sobie jako prezes heroldii przyjąć te zasady z reala. Poniewaz
ustawa sukcesyjne nie zostala przeglosowana RR FKD nie zostala pozbawiona
tego uprawnienia.
Po za tym, Chemik, ty nie możesz się zrzec tytułu, mogłeś go nie przyjąć
natomiast nie masz prawa do zrzeczenia się go:) możesz zrezygnować z
posługiwania się nim, ale pozbawić cię może tylko Król skazując na infamię.
Nikt w średniowieczu nie myslał o rezygnacji z tytułu, zaś w czasach
współczesnych, arystokratów i szlachtę po prostu pozbawiono tego przywileju.
{choć jest to nic nie warte, bo nie zrobili tego monarchowie:)]
2 wątpliwości co do trybu elekcji: ustawa sukcesyjna w obecnym kształcie
proponuje aby prawo głosu posiadali wyłącznie szlachcice. Pozwoliłem sobie
zaprezentować na posiedzeniu sejmu projekt rozszerzajćcy ilość elektorów o
poslów, senatorów, ministrów, czlonków RR., ew. sędziów federalnych [ ale
takich u nas nie ma:)]. Jednakże powstały wątpliwości czy nie naruszy to
podstaw Królestwa jako monarchii. Ten argument można zbić w następujący
sposób: w XVI i XVII wieku w Polsce oficjalnie nie istniały tytuły
arystokratyczne [ poza pewnymi nielicznymi wyjątkami], jednakże aby nie
wypaść głupio przed zachodem, polscy dyplomaci mieli prawo "pisania się
hrabiami". Było to prawo przysługuijące wyłącznie na czas sprawowanego
urzędu.
Moja propozycja jest następująca: wszyscy wyżej wymienieni urzędnicy zostają
objęci przywilejem elekcyjnym a także otrzymują prawo podawania się za [ i
tu mam wątpliwości] czy to szlachtę FKD czy też parów, ale proponuje
szlachtę. To spowoduje iż wszyscy aktywni na szczeblu federalnym urzędnicy
będą mieli wpływ na politykę państwa. To jest moja propozycja, wiem, że
przychyla się do niej eMBe [ a przynajmniej takie odniosłem wrażenie na
irc]. Na razie nic nie dekretuję, ale prosiłbym członków sejmu o
przemyslenie tego moim zdaniem dobrego pomyslu, będącego kompromisem
pomiędzy oligarcho-arystokratyczną-demokracją [ wszystkich, którzy mają
wątpliwości co to jest, proszę na priv, ale zapewniam, że wiem o czym
piszę:)] a monarchią.
Pozdrawiam
Edward hrabia Rey
Prezes Rady Regencyjnej
MSZ FKD
Prezes Heroldii
PS dostaliśmy zaproszenie do dołączenia do kolejnej organizacji międzynarodowej, stajemy się sławni:)
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET