> Od razu prywatna :-) Rozmowa o alkoholach nie jest prywatna :-) Przegapiles
> najwazniejszy moment :-) W dodatku gdybys ja sledzil od poczatku,
> wiedzialbys jaki ma ona zwiazek z Dreamlandem.
O alkoholach z wielka przyjemnoscia pogadam, lecz w przypadku powyzszej rozmowy bylo za duzo watkow osobistych i az balem sie wtracic :) Nie wykluczam, ze przegapilem pewnien moment kulminacyjny i stad moj sceptycyzm, nie mniej gdy sie otrzymuje ponad 20 maili dziennie, przegapienie czegos nie jest trudne.
> No dobrze, wpiszemy Ciebie rowniez do adresatow.
Dziekuj bardzo - czuje sie doprawdy zaszczycony :)))
> A co oznacza pojecie "konwersacji ogolnodreamlandzkich"? Jezeli proba
> naklonienia kogos do pozostania w Dreamlandzie taka konwersacja nie jest, to
> mozemy skonczyc temat.
Spiesze wobec tego z wyjasnieniami. Za "konwersacje ogolnodreamlandzka" uznaje taka, ktora moze zainteresowac przynajmniej spora czesc mieszkancow Dreamlandu, a w przypadku owej dyskusji chyba nie mialo to miejsca i raczej zamiast zachecac ludzi, zniechechecala ich. Jednak dostrzegam szlachetne intencje, wobec tego udzielam rozgrzeszenia. :))) Przepraszam za moj ironiczny ton, ale wynika on miedzy innymi z tematu dyskusji - ach, co ten alkohol z ludzmi robi :)
Z poważaniem
George baron Roger
Tymczasowy Minister Spraw Wewnętrznych
Członek Rady Regencyjnej
Sargentis, Solardia
georgeroger_usunto_at_poczta.onet.pl
--
Tego nie znajdziesz w zadnym sklepie!
[ http://oferty.onet.pl ]
Received on Fri 07 Dec 2001 - 09:43:20 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET