> no wlasnie nie wiem tak do konca co on mial na mysli... :-( ale to co wiem
> to nie powiem, bo jeszcze za slabo sie znamy ;-)
Tak na moje, to jest to czyjes szczescie, ze tak slabo sie znamy ;-) Jestem tylko ciekawy, czyje? ;-) Uchyl chociaz rabka tajemnicy :-)
> a wiem :-))) ja tam raczej zyje na jabolach. Coz... zycie
> studenta nie jest
> latwe... Ale jak mnie ktos czyms poczestuje to nie gardze :-)))
Z tym zyciem studenta, to masz racje. Do najlatwiejszych to ono nie nalezy :-) Trzeba sie troche nabiedzic, ale jakos to idzie :-) Ja juz nie przyjmuje poczestunkow, bo to sie zle konczy :-) Ostatnio wszyscy usneli, a ja srodkiem ulicy do domu wracalem :-)
Droopi
Dowódca Marynarki Wojennej Furlandii w Rodos
droopi_usunto_at_hoga.pl
Received on Thu 06 Dec 2001 - 10:28:03 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET