Re: [dreamland] oddanie korony /// wojna ????

From: eMBe <embe_usunto_at_nb.com.pl>
Date: Mon, 15 Oct 2001 03:18:06 +0200


> ... a szanowny eMBe nawołując do zrzeczenia
> się korony, IMHO, dopuszcza się zdrady wobec
> Jego Ekscelencji...

Witam
Zdrada ma miejsce jesli sie dokonuje coś za plecami, ale ten temat był poruszany w rozmowie z Królem i ... spotkał się z pozytywną reakcją.
Jestem ostatnia osoba która by chciała robic rewolucje itp. nie o to chodzi by niszczyć lecz odwrotnie, musimy tworzyć i rozwijać wszystkie pomysły, nawet te dotyczące administracji i władzy.

> Stanowczo nie.
> Dreamlandczycy dostali od JE możliwość
> samorządzenia się (w pewnych granicach,
> dopuszczalnych przez JE) i nie potrafią
> z tego skorzystać.
> To nie wina JE, tylko dreamlandzyków,
> że nie potrafią dostosować się do
> regół JE.

"Regoły" Króla były tworzone wspólnie od dawna z wieloma osobami, ale kto pamieta te osoby, ich juz tu nie ma, trzeba tworzyć te regóły wspólnie z Królem dostosowując do sytuacji.

> >Kandydat musi mieć czas na odpisywanie mieszkańca, musi
> >znać się przynajmniej troche na sprawach związanych z administrowaniem
> >listy dyskusyjnej i serwera.
> >Musi tez potrawić zaproponowac projekty ustaw i czynnie uczestniczyć
> >w rozwijaniu Dreamlandu i prowadzic jego reklame w sieci.
> >Nie może byc to osoba która jest tylko z nazwy Królem.
>
> To może robić namiestnik królewski.
> Wystarczy aby uzyskał odpowiednie
> "umocowania".

Kolejne stanowisko, które nic nie zmieni ?

eMBe Received on Sun 14 Oct 2001 - 18:17:22 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET