W linkowni na stronie głównej Królestwa pojawiła sie w dziale media nowa
pozycja - gazeta "Prawda".
Jest to już kolejna w ostatnim czasie propozycja prasowa serwowana przez
całkiem świeżego obywatela. Dziwi mnie ten nagły bum bo jakkolwiek rynek
prasowy w Dreamlandzie zawsze miał sie dobrze to jednak mam wrażenie, ze
ostatnio mamy do czynienia z nienaturalna erupcją.
Przyznam szczerze, że wszekie inicjatywy tego rodzaju podejmowane przez
niedoświadczone osoby odbieram z mieszanymi uczuciami ale jak by na to nie
patrzeć to popieram całym sercem każdy przejaw konstruktywnej aktywności.
Tym bardziej, że twórca "Prawdy" to mieszkaniec Furlandii - z czego jestem
szczególnie dumny.
Niestety nie może on z tych względów liczyć u mnie na taryfę ulgową.
Odnoszę wrażenie, że Ci niedoświadzeni redaktorzy piszą po to by pisać - nie
zas po to by przekazywac jakieś informacje. Byc może sie mylę ale jakoś nie
ma w nich dziennikarskiej ciekawości, nie próbują docieakac o przyczyny
zjawisk, które opisują ani tym bardziej głębiej je poznawać. W rezulatcie
powstają teksty, które osoby dłużej pozostające w Królestewie albo denerwują
albo śmieszą.
W przypadku "Prawdy" miałem dziwne uczucia czytając o Dreamlandzkim rynku
pracy - dowiedziałem sie na przykład, że ludzie robiący strony internetowe
nie maja pracy bo urzednicy itd zamiast zlecic im robienie stron wykonują je
sami... nie wiem jak gdzie indziej ale w Furlandii zatrudnie od zaraz 3-5
osób, które potrafią zrobić ładne strony choćby w samym html. Z moich
doświadczeń wynika ze nawet jak zlecę 5 osobom robienie stron to w tak
zwanym miedzyczasie 3 sie wycofaja... - ot i problem bezrobocia.
Co do braku prostych zadań dla ludzi, którzy niewiele umieją to w Furlandii
w dziale praca stworzyłem warunki do uprawiania pracy nawet przez 10 latków
bez znajomości czegokolwiek. Z moich propozycji w ciągu ostatnich 4 miesięcy
skorzystały 4 osoby...
Najbardziej w pierwszym numerze "Prawdy" zbulwersowały mnie jednak wyjasnienia red.nacz. co do powodów powstania gazety - pisze on mianowicie: "(...) zdałem soie sprawę z tego, że na chwile obecną nie ma w dreamlandzie darmowej, ciekawej, estetycznej gazety" (pisownia oryginalna). A co z Głosem Weblandu? Być może autor miał na myśli, że gazeta nie wychodzi regularnie, może nawet nie sądzi że działa bo nie widział żadnego ruchu - ale mimo wszystko mówienie o słabej kondycji prasy w Królestwie jest daleko posuniętą niedorzecznością. Wynika to jak sądzę znowu z tego nieszczęsnego olewactwa: " masz pomysł - po prostu pisz, na przemyslenie i zbieranie materiałów szkoda czasu".
Mimo wszystko przeczytałem "Prawdę" od deski do deski i bardzo mi sie spodobała. Zarówno szata graficzna jak i poruszane treści. W wolnej chwili chętnie wspomogę redakcję własnym tekstem. Mam tylko nadzieje, że autor zacznie uprawiac dziennikarstwo a nie bajkopisarstwo.
Pozdrawiam i życzę sukcesów
Yelonek wicehrabia Rogacz
Received on Thu 03 Aug 2006 - 09:56:48 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET