Re: [dreamland] Kurier Morlandzki nr 4

From: Zakrza <zakrzadreamland_usunto_at_wp.pl>
Date: Tue, 1 Aug 2006 20:27:12 +0200


Witam!
tip> Szanowni Czytelnicy,

tip> Redakcja Gazet Morlandzkich z przyjemnością zaprasza do salonu prasowego: tip> http://dreamland.l.pl/mor_satrina/index.php?s=18

tip> po kolejny numer tygodnika "Kurier Morlandzki": tip> http://dreamland.l.pl/mor_satrina/gazety/KurierMorlandzkiNr4.pdf

tip> Zapraszamy do lektury,

Pan Pierre de Furrcou w artykule "Obywatel /Drzymała/" poruszył ciekawą kwestię. Muszę panu niestety przyznać rację że w Dreamlandzie mamy do czynienia wręcz z plagą "bezdomności". Z lektury artykułu wysuwam również wniosek że proponuje pan rozwiązanie tej sytuacji. Przekazuje pan obowiązek zajęciem się obywatelem na barki Burmistrza. Niedawno rozgorzała na liście dyskusja na temat nierobów w administracji publicznej. To też da się zauwazyć. Często Burmistrzowie po stworzeniu strony miasta(i to nie zawsze) jakby spoczywają na laurach i przestają wykazywać aktywność w mieście. W mało którym mieście można nawet wybudowac sobie dom, a właśnie wgrywanie na serwer obrazków domów było według mnie jednym z głównych zadań Burmistrzów(do niedawna, bo ruch w tym interesie ostatnio zanikł) . Może więc do obowiązków zarządców miast wprowadzić obowiązek zaopiekowania się nowymi mieszkańcami? W Weblandzie pare lat temu były przeprowadzane akcje podobnego typu. W Radzie Weblandu "dzielono się" nowymi obywatelami i próbowano do nich napisac pare zdań typu: co lubisz, czym byś chciał/a się zająć itp. Nie jestem pewien nawet czy z tych akcji nie wyszły listy informacyjne Ministerstwa Informacji RW. Pomysł, uważam jest do rozważenia. I to chyba głównie w ramach prowincji. Bo jak dotychczas nie doczekaliśmy się żadnych unormowań prawnych w kwesti miast Królestwa.

Osobiście jestem za, jak inni patrza na tą kwestię?

tip> Paul von Panevnick
tip> RGM

Pozdrawiam
hrabia Zakrza Received on Tue 01 Aug 2006 - 11:29:52 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET