>> Pozwole sie krotko wtracic, bo nie pojmuje podejscia Szanownego >> Namiestnika ::). Czyjas inicjatywa potrzebuje w Dreamlandzie >> PRZYZWOLENIA, by miala prawo zaistniec? >> Klub Sportowy rowniez go potrzebuje?
Nic Pan nie rozumie.
przyzwolenie n I
1. rzecz. od przyzwolić.
2. Ťzgoda, aprobata, pozwolenie"
Wydawało mi się, że wyraziłem się jasno - napisałem że proponowanej
"zabawy w kościół" nie zaakceptuje i będę z nią walczył za pomocą
wszelkich dostępnych mi środków. A jednym z tych środków jest
publicznie wzywanie parlamentarzystów do zrobienia porządku z tworami
mogącymi razic czyjeś uczucia.
C> Dopiero teraz zobaczyłem, kogo to dotyczy. I nie powiem, jak się czuję. C> Z listu wynika, że pan Stoletz uważa KD za swoje terytorium. Uhuhu.....
Na przyszłośc proszę o uważniejszą lekturę tudzież lekturę ze zrozumieniem...
C> Czyli jednak potrzeba akceptacji Sz.P.? >> dzialalnosci na terenie krolestwa.
j.w.
> Hmm. Ja mysle, ze zarowno w v-swiecie, jak i w rzeczywistosci nie
> akceptujemy wielu rzeczy. Ale prosze mi powiedziec, Panie baronie, czy
> w rzeczywistosci, gdy cos sie Panu nie podoba, to tez prosi Pan
> parlamentarzystow o usankcjonowanie dzialalnosci tylko dlatego, ze
> Panu sie nie podoba lub ma Pan PRZECZUCIE, ze to moze kogos urazic?
Tak Panie Nebula. Staram się wpływać na działalnośc parlamentarzystów. Choćby przez udział w wyborach i głosowanie na tych których program mi odpowiada. Czy jest w tym coś złego? Czy Pan zawsze tylko odwraca głowę mając wszystko w d.?
A powracając do Pana Peteusza: wciąż nie doczekaliśmy się na odpowiedź na pytania zadane przez P. Mirochę. A przyznam że na odpowiedź czekam z ogromną niecierpliwością... :)
Pozdrawiam
Chemiker baron von Stoletz
Morburg, MOR
-- Best regards, Damian mailto:damianra_usunto_at_interia.pl ---------------------------------------------------------------------- PS. Fajny portal... >>> http://link.interia.pl/f196aReceived on Wed 26 Jul 2006 - 12:20:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET