Urzędów teraz jest tyle że gdzie nie wyjdziesz tam ministra spotkasz. Może jeszcze wprowadzimy ministerstwo oddychania, ministra publicznych toalet, ministerstwo badania zatłoczenia miasta, może jeszcze nam wzrost będą mierzyć.
Według partii ZMJP powinno się wprowadzić tylko i wyłącznie: Namiestnik, dwóch kanclerzy do pomocy i na każde miasto burmistrza.
A nie jak to jest do tej pory masa ministerstw z których większość jest pusta bo niema określenia dla danego ministerstwa. Burmistrzowie zamiast robić coś w mieście to zatrudniają ludzi do muzeum by im na necie szukali obrazków, zatrudniają firmy by im strony sprawdzali czy linki działają jak by to problem był kliknąć i samemu sprawdzić.
Tnijmy niepotrzebne urzędy wtedy znajdą się ręce do pracy, zaczniemy się rozwijać a nie będziemy szukać ludzi na niepotrzebne stanowiska i narzekać, że niema, kto pracować. Graficy i informatycy marnują się, nic więc dziwnego że szukają sobie zajęcia i mają po 2-3 prace.
Lenistwu Partia ZMJP mówi zdecydowane NIE
Valter de Romanixu Received on Tue 25 Jul 2006 - 05:17:06 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET