> hmmm nie ukrywam nie lubie "katolictwa" (zreszta protestanckich kosciolow
> tez nie ...) ale czy ja wiem czy trzeba sie na to oburzac?
Oburzenie to może za ciężkie słowo, Albonie. Niesmak? :)
> Eczesniej czy
> pozniej i tak cos takiego by powstalo. Chrzescijanie maja we krwi
nawracanie
> innych :) Ja nie mam nic przeciwko nawet nie lubiac tych tematow byle nie
> szli zbyt daleko, nie wpiepszali sie we wszystkie sprawy Dreamlandzkie jak
> to jest w niektorych realowych krajach itd. Mamy liberalizm i demokracje
no
> to trzeba sie na istnienie kosciolow zgadzac.
Akurat w moim wypadku wspomniany "niesmak" wywodzi się z tego, że uważam się za katolika i taka "instytucja" w ¶wiecie było, nie było wirtualnym trochę mnie zdziwiła... Ale nie ma co robić niepotrzebnego zamieszania. Jeżeli ta inicjatywa przeżyje - to chyba dobrze, może w KD odnajdzie się dzięki niej kilku młodszych obywateli.
Co do nawracania we krwi... Nie wiem, na razie nie próbowałem jeszcze nikogo nawrócić, przynajmniej w KD. Powinienem zacz±ć?
> Pozdrawiam Albon - deista :)
Pozdrawiam,
Alchien - katolik :)
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET