> Przewodniczący ZMJP
> Dawno się nie spotkałem z tak chamską osobą, nie dziwię się że nie
podpisuje się pan nazwiskiem też bym się wstydził podpisywać nim takie
wypowiedzi. Lubię jednak mieć jasna sytuację a widzę, że tu trzeba
kilka spraw wyjaśnić. Propo pisemnej zgody to jest bardzo ciekawe, bo
ja dostałem ustną zgodę autora na wykorzystanie tego zdjęcia. Autorem
jest mój kuzyn, który pracuje dla firmy informatycznej zajmującej się
tworzeniem stron w realu. Zdjęcie to od dłuższego czasu jest w
Internecie i ciekawi mnie, z której strony dostał pan pozwolenie. Może
to był serwis jak onet lub tlen, tam strony powstają od samego
początku i rzeczywiście mógł pan dostać zgodę u źródła, a jeśli nie to
ja również potrafię obrócić czyjeś zdjęcie o kilka stopni, dać jakiś
cień i podpisać, że to moje. Jak się coś na stronie niepodobna to
proszę to zgłosić załatwimy tą sprawę jak cywilizowani ludzie, a nie
wjeżdża pan na mnie i oskarża. Jak się tak mamy bawić to też mogę
wymyślić kilkanaście zarzutów, może n
> awet
> się plagiat znajdzie bo strony są bardzo podobne bo co tu można
zmieniać, jest dużo opcji, szablonów ale niektóre się pokrywają, niema
tyle stron aby każdy miał zupełnie inna. Ale ja się pytam po co się
kłócić, jeśli to panu przeszkadza to zmodyfikuje stronę i po bólu a
nie na siłę szukać dziury w całym.
>
> Valter de Romanixu
>
Szczerze mowiac... to z tego belkotu niewiele rozumiem.
Polecam Panu przeczytac swojego maila, zredagowac go, wykluczyc slowa, w ktorych literowkami badz nie przeczy Pan samemu sobie i wtedy go wyslac.
Pozdrawiam,
Kaworu Nagisa ::].
Received on Wed 19 Jul 2006 - 14:29:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET