Re: [dreamland] Do Pana Luke'a Woody'ego

From: Luke Woody <luke_woody_usunto_at_furlandia.net>
Date: Tue, 11 Jul 2006 16:36:50 +0200


D
> 06-07-10, Król Dreamlandu <svoboda_usunto_at_aster.pl> napisał(a):
> > > Jednakże pozostanę wierny sobie, ta wierność jest najważniejsza,
> > > i grzecznie
> > > podziękuję za stanowiska - nie taki jest cel mojego istnienia.
> >
> > Jaki jest cel Pańskiego istnienia?
> >
> > Przepraszam za osobiste pytanie, ale nie mogłem się powstrzymać. Stawiam
> > je sobie od jakiegoś czasu. Opozycja jest potrzebna? Święte słowa. Wizja
> > życia w zaczarowanym świecie, gdzie wszyscy się uśmiechają i chwalą się
> > wzajemnie przyprawia mnie o gęsią skórkę. Mamy jednak w Dreamlandzie
> > sporo osób bacznie śledzących posunięcia władz i gotowych reagować
> > kiedykolwiek coś wyda im się sprzeczne z ich poczuciem praworządności
> > (vide Prokurator de Rama całkiem nie dawno temu), nie mamy jednak i chyba
> > nie mieliśmy nigdy nikogo takiego jak Pan. Tzn. kogoś, kto swój wirtualny
> > byt ograniczałby w całości do narzekania. Czy taka egzystencja sprawia
> > Panu satysfakcję? Bo przecież jesteśmy tu wszyscy dla satysfakcji - nikt
> > nikogo w Dreamlandzie nie trzyma. Proszę nie odebrać mojego maila jak
> > złośliwość. Pytam najzupełniej poważnie i przyjmę każde wyjaśnienie.
> > Zastanawiałem się nad tym wiele razy i strasznie chciałbym Pana
> > zrozumieć. Jedno wiem: ja w ten sposób nie potrafiłbym funkcjonować. To
> > trochę jak wyrzucać czereśnie i zjadać same pestki. Jeszcze raz: nie
> > krytykuję Pana. Każdy ma własne przyjemności. Pytam z ogromnej
> > ciekawości...
> > (-) Paweł, R.

Wasza Wysokość. Ironię proszę sobie zachować dla siebie. Z Pańskiej strony niespodziewałbym się przenigdy takiego zachowania ( mam tu na myśli stanowisko nie zaś osobę). Wasza Wysokość spogląda na ten świat z wysokości swojego wysokiego tronu i nie raczy zauważać tych malutkich "robaczków" pracujących na rzecz świata wirtualnego. Proszę zauważyć i uświadomić Sobie, że społeczeństwo nie składa się wyłącznie z urzędników i urzędasów różnego szczebla, składa się ono również z ludzi, którzy nie pchają się na stołki. Są szczęśliwi mając możliwość mieszkania i bycia tam gdzie są. Oni są także potrzebni. Potrzebni chociażby po to aby władcy mieli kim rządzić, a urzędnicy kim zarządzać i dla kogo tworzyć przepisy. Jeżeli tych osób zabraknie władza będzie istniała dla samej władzy, dla wydawania dekretów i rozporządzeń, uchwał, wniosków i ustaw. Kończą, proszę sobie na przyszłość darować pytania, na które Wasza Wyniosłość nie chce usłyszeć odpowiedzi, zadając je jako bardziej retoryczne niż rzeczywiste, po to tylko aby wyrazić swoją wyższość. Czasem po prostu należy swoją wyniosłość schować w najgłębszym kąciku kieszeni i pochylić się z troską i zrozumieniem otaczającego świata, nad sprawami błahymi i małymi, na które Wasza Wysokość normalnie nie ma czasu.

Uniżone ukłony i pozdrowienia

Luke Woody Received on Tue 11 Jul 2006 - 07:47:00 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET