Sam sobie zaprzeczasz Yelonku. Najpierw piszesz ze to nieprawda ze rzucam oszczerstwa ze nic nie robia senatorowie a zdanie dalej ze tak to wyglada bo maja duzo roboty w prowincjach. Ja pisze wyraznie nikt tego nie kontroluje, zasada reka reke myje ma tu zastosowanie dla tych ktorzy to kontroluja, Krol sie nie wtraca bo nie chce tracic cennych mino wszystko ludzi i tak ta gra trwa dalej.
> to nie maja czasu działać w Senacie i dlatego czasami tak to wygląda a nie
> inaczej.
vide wyzej.
>> w tym rzecz ze myslicie ze jestescie tacy wazni a nic nie robicie tylko
>> czasem pokazujecie swoja wladze i to ze jestescie ponad prawem (vide np.
>> moj
>> przypadek)
>
> Uczepiłeś się tego jednego wypadku a ja chcę, żeys mi pokazał co takiego
> złego zrobił TEN Senat w ostatnim czasie - bo ja nie mam sobie ani moim
> kolegom nic do zarzucenia.
a co zrobil dobrego? moze zamienmy sie miejscami pokazcie co zrobiliscie dobrego co wogole zrobiliscie powiedzmy przez ostatnie pol roku i czy az tak bardzo sie wybijacie z robata wobec IP zeby miec moralne prawo nas IP krytykowac?
>> Podalem dwa zarzuty 1 to to ze nie zostalem zapisany na luste i nikt
>> palcem
>> w tym temacie nie kiwnal. 2 to to ze IP zawsze dostaje po glowie za nic
>> nie
>> robienie
>
> 1. - znowu czepiasz sie jednego wypadku z historii - jak już mówiłem inny
> czas, inny Senat
> 2. - Senat robi więcej niż IP - np czyta ustawy które IP mu wysyła a
> posłowie żadko czytaja a jeżeli czytaja to niech się nie przyznają, że
> takie
> buble przepuszczają jak miało to miejsce jakiś czas temu.
jakis czas temu cos tam kiedys itd ...ja jestem niekonkretny czasem (pamiec zawodzi) ale Ty tez nie jestes konkretny jesli chodzi o krytyke IP.
>Fakt, że Senat
> krytykuje IP też o czymś świadczy. Izba mogłaby równie skutecznie
> kontrolować prace Senatu ale posłom sie nie chce więc Senat po głowie nie
> bedzie dostawał bo nie ma nikogo do jego kontroli (chybaże JKM zechce
> ingerować ale jak sądze zrobi to w ostatecznosci)
jak mozemy kontrolowac Senat? Oswiec obywateli i mnie bo nie wiem.
>> Na sugestie comiesiecznych sprawozdan podnioslo sie wielkie larum ze po
>> co
>> ze nie potrzebne ...g...prawda szanowni panstwo poprostu nie bylo by co w
>> takim sprawozdaniu napisac.
>
> Oczywiscie ze nie bedzie co napisać - jeżeli w miesiącu odbyly sie np 4
> debaty i o każdej można napisać dwa zdania to mimo, że przedyskutowano
> kilka
> spraw to i tak w sprawozdaniu wygląda to jak nic.
> Poprosze Marszałka żeby sprawozdania były pełniejsze, regularne i wtedy
> każdy zobaczy co robi a czego nie Senat bo niedorzeczne oskarżenia oparte
> na
> tym co Albon widzał w Senacie rok temu są równie niepoważne co
> denerwujące.
Ok zrob tak jak sie okaze ze cos robicie konkretnego to odszczekam to co napisalem (o tym Senacie nie o tamtym kiedy bylem premierem)
Pozdrawiam Albon Received on Mon 10 Jul 2006 - 14:01:54 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET