> b: nawet do mnie już dotarło:) Albon, nie męcz się i tak nikt tego nie
> "zaskoczy":) Ziemie jałowe:D
No czasme rece mi opadaja jak ja tlumacze jak dziecia a oni swoje ... :)
>A tak na poważnie, Albon jak był
> Premierem chciał zapisać sie na liste senatu i zapisany NIE został.
> choć swoje prawa znał, i senat też je znał, jak dla mnie nie został
> zapisany z lenistwa (tak swojego jak i senatorów, kimkolwiek oni byli,
> Morf, Eryk, inni) JAkby męczył senatorów tak jak ja mecze Was;) pewnie
> by został zapisany, Albon mam racje?
Nie do konca ja meczylem, inni meczyli i nic to nie dalo, poprostu ktos (nie bede rzucal nazwiskami) chcial pokazac ze on jest najwazniejszy i tyle.
Pozdrawiam Albon Received on Sun 09 Jul 2006 - 15:04:13 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET