Re: [dreamland] Re: Podsumowanie prac Senatu

From: Estreicher <marw3_usunto_at_op.pl>
Date: Sat, 8 Jul 2006 08:33:47 +0200

>Bo widzi Pan, Panie Premierze, od wiekow latwiej rzadzic ludem
>ciemnym, anizeli oswieconym.

Zgadza się. Ale cóż zrobić, gdy lud za nic oświecić się nie pozwala? Ciemnota niektórych uczestników ostatnich dyskusji nie wynika z utajniania jakichś faktów przez "grupę trzymającą władzę" ale ze zwykłego nieuctwa, lenistwa i arogancji tych osób. Sprawa Senatu jest najlepszym przykładem...

Mam wrażenie, że żadnemu z dyskutantów nie chciało się nawet zapoznać z uchwalonym w kwietniu ubiegłego roku Regulaminem Senatu. Pan Albon zbudował całą teorię spiskową wszechwładzy Senatu na podstawie stwierdzenia, jakoby nawet Premier nie mógł śledzić prac tego organu, przez co miał stać się bezwolną marionetką... Tymczasem art 2. pkt. 3 rzeczonej uchwały stanowi wprost: " 3. Bierne prawo dostępu do listy przysługuje Marszałkowi Izby Poselskiej, Premierowi Rządu Królewskiego, Namiestnikom Koronnym oraz osobom wskazanym przez Króla." Co więcej: "Senat może przyznać czynne lub bierne prawo dostępu również innym konstytucyjnym organom Królestwa " (pkt 4 tegoż artykułu). I co? Premier, a nawet Marszałek IP (kolejny figurant w teorii Pana Albona) ma przyznany dostęp do prac Senatu z mocy samej ustawy, nie musi nawet prosić - wystarczy, że powoła się na ten zapis i Senat MUSI go do listy dopuścić! Sprawa druga - ten sam artykuł w punkcie piątym nakłada na Marszałka Senatu obowiązek publikowania MIESIĘCZNYCH raportów z prac Senatu. Raport taki ma być publikowany co miesiąc - powtarzam - a nie co tydzień. Tygodniowe raporty przewidywał nieaktualny od półtorej roku, stary Regulamin. I kto tu robi ludziom wodę z mózgu?

Z tego wszystkiego wynika, że Państwo, którzy najbardziej nad naszym prawem biadolicie i wydziwiacie - w ogóle go nie znacie. Nikt nie ma obowiązku znać całego prawa KD, ale zanim zacznie się krytykować jakieś rozwiązania, warto chociaż zapoznać się ze stosowną ustawą, by wiedzieć, czy funkcjonują one w rzeczywiście w prawie Królestwa, czy tylko w Państwa wyobraźni.

Baza Prawna KD funkcjonuje przy Sądzie Królewskim - jest dostępna dla każdego

>KN

Marcus Estreicher Received on Fri 07 Jul 2006 - 23:49:09 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET