Re: Re: [dreamland] List szarego obywatela (wątek: Apel do Króla)

From: Estreicher <marw3_usunto_at_op.pl>
Date: Wed, 28 Jun 2006 09:29:46 +0200

>Ja myślę, że i Pana stać na coś więcej niż wysyłanie takich głodnych
>kawałków na listę...
>
>Ja mysle ze kazda krytyke trzeba umiec przyjac i starac sie w miare
mozliwosci wytlumaczyc takie a nie inne >postepowanie .

Maile doszły w odwrotnej kolejności do ich wysłania - obszernie tłumaczę się Panu de Nerve w następnym (a naprawde w pierwszym liście)...

>Tu widze ze dzieje sie cos innego kazdemu kto osmieli sie krytykowac
stawia sie zarzuty ze on nic nie zrobil a krytykuje >i odsyla sie go do biura pracy .Przypominam o skromnosci wiec chwalenie sie ile ja to zrobilem i wytykanie innemu ze >nie zrobil nic jest troche nie na miejscu tym bardziej ze chwali sie osoba ktora aktualnie jest przy wladzy .

Panie Dariuszu! Ja nie o tym. Po prostu Pan de Nerve pisze, że osoby typu Estreicher nic nie robią (w przeciwieństwie do szarych obywateli), tylko defekują na liście... No więc ja tłumaczę, że owszem - defekują, ale i coś jednak tam sobie po cichu robią - w przeciwieństwie do ludzi, którzy poza pouczaniem nas ma liście nie robią. Mam rację w tym stwierdzeniu, czy nie?

>Prawem obywatela jest krytykowac wladze i naprawde nie jest istotne czy ta
osoba pracuje czy jest aktywna jest >obywatelem KD i ma prawo do krytyki nawet nie slusznej a psim obowiazkiem wladzy jest odpowiedziec na nia nawet
>jesli jest nie sluszna a nie obrazac sie bo ktos osmielil sie mnie
skrytykowac.

A czy ja się obrażam? Czy ja zabraniam krytykować? Nie. Jeśli natomiast ktoś krytykuje, to stosując Pańską stylistykę: jego psim obowiązkiem jest przyjąć replikę...

> Dariusz von Sumeryjczyk

Pozdrawiam,
M.Estreicher Received on Wed 28 Jun 2006 - 01:16:19 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET