Przed chwilą zajrzałem. Nie wiem, czego Pan ode mnie oczekiwał. Nie bardzo rozumiem, o co chodzi w tej stronie. Przypomina mi to trochę natański szpital psychiatryczny, z tą różnicą, że tamta strona jest jakby zabawniejsza. Co do tego przytułku, to naprawdę nie wiem, jaki jest mesydż. Chyba nie jestem w temacie i nie pojmuję jakichś środowiskowych aluzji.
Co do stania na straży poziomu dyskusji, staram się jak mogę. Co do mieszania w kontach obywateli, to nie ten król. Ja tam na cudze pieniądze zakusów nie robię ;-)))
(-) Paweł, R. Received on Sun 25 Jun 2006 - 11:02:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET