Dnia niedziela, 25 czerwca 2006 18:32, Estreicher napisał:
> Mimo wszystko przypomnę - kiedy parę tygodni temu obrzucaliśmy się błotem z
> Bogusiem, przestrzegałem, że milczenie i tolerowanie błazeńskich działań i
> wypowiedzi nie jest drogą. Zamilkłem jednak, pod wpływem sugestii paru
> osób, które cenię i szanuję - rzeczywiście zniżanie się do poziomu tych
> zachowań również niekoniecznie musi być właściwą drogą... Przez moment był
> spokój, a teraz widzę, że zabawa się zaczyna od nowa... Jak nie Estreicher,
> to Wakowski - pajacom pokroju Bogusia, Forysiaka
Człowieku, czy do ciebie nie dociera ? Od Forysiaka to tobie WARA.
Gościu, my slisz , że jesteś jakiś lepszy ? Zastanów się na swymi słowami , to
taka moja dobra rada.
Abstrahując od całości sprawy, Albon aproponował przedstawienie się na liście
z realnego imienia i nazwiska - czy wtedy też będziesz jełopie każdego po
realnym nazwisku wymieniał ?
Tak to do niczego nie zmierzamy orprócz zabawy rodem z piaskownicy, chcesz
będziemy się bawić na twoich zasadach - a może jednak na moich ??
Naruszasz moje realne dobra osobiste, wpier...alszasz siÄ™ z brudnymi
buciuorami w moje zycie, czy tak jest godnie ? A może ja się wpierd...olę w
twojhe życie z moimi brudnymi buciorami ? Zabawa, gwarantuję , będzie
przednia.
Nie wiem co na to Twoim rodzice - ale ja zabawiÄ™ siÄ™ przednie.
Ja nie grożąę - nie mam takiego zwyczaju - ja po prostu ostrzegam , tak
normalniepo ludzku, jako człowiek.
> (bo Woody chyba woli, by tak go nazywać),
Przecztaj te kilka słów wyżej. Wychodzisz poza pewne ramy. Stajesz się po
prostu żałosny.
Won z mojego podwórka !!!!
Czcesz się Pan bawić w dorosłe życie? Zabawimy się ! Mi to graj.
A kto na tym lepiej wyjdzie okaże się. Normalnie kilkarkrotnie naruszył Pan
moje dobra osobiste, naruszył Pan równie parę innych ustaw realnych - o
których teraz przemilczę. Pańskie wypowiedzi w jaskrawy sposób naruszają moje
prawa do realnych wypowiedzi, realnych praw, realnej godności.
Eryk Forysiak (Luke Woody ) Chce Pan się w ten sposób bawić , będziemy sie
bawić. Ja nie odpuszczę. Swoimi słowami zdyskredytuje Pan mnie jako
człowiekja funkcjonującego w realnym środowisku. Tu już nie ma miejsca na
zabawę. Wykroczył Pan poza ramy tejże zabawy.
Received on Sun 25 Jun 2006 - 10:55:52 CEST