Boguśgate (komentarz do posta Ł.Wakowskiego)

From: Medgar de Rama <bebert_usunto_at_op.pl>
Date: Sun, 25 Jun 2006 18:19:40 +0200

> Panie Bogusiu, całe uczestnictwo w dyskusji zacząłem pytaniem, sąd ma
> Pan pieniądze. Z moich informacji wynika, że nigdzie Pan nie
> pracuje/pracował, choć ktoś mógł wspomóc Pana finansowo.

[...]

Sprawa zostanie wyjaśniona. Zaznaczam, że dokonanie egzekucji z majątku secesjonistów należało, zależnie od wykładni stosownych przepisów, albo do władz Luindoru, albo do Króla.

> Nie jestem osobą broniącą prawa, jestem osobą przedstawiająca swoje
> spostrzeżenia, gdybym chciał bronić prawa zostałbym prokuratorem. Moim
> zdaniem prawo Dreamlandu jest w wielu kwestiach złe, należałoby je
> zmienić.

[...]

Panie Premierze, albo to fałszywa skromność, albo bezprawie z Pana strony. Stawiam na to pierwsze. Jako funkcjonariusz publiczny jest Pan jak najbardziej zobowiązany do chronienia dreamlandzkiego porządku prawnego. Jako Premier ma Pan wszystkie środki po temu, żeby to złe, jak Pan powiada, prawo zmieniać.

Pojawiły się w tym jakże frapującym wątku (reklama przytułku) uwagi pod adresem Prokuratury, w których zarzuca się jej bezczynność. Otóż najlepszym sposobem zainteresowania Prokuratury, jest skierowanie stosownego pisma pod moim adresem, nie zaś wysuwanie oskarżeń w ogniu dyskusji (o ile najświeższą zawieruchę można jeszcze nazwać dyskusją).

-- 
Pozdrawiam,
 Medgar wicehrabia de Rama
 Prokurator Generalny
 Królestwa Dreamlandu
Received on Sun 25 Jun 2006 - 09:26:28 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET