No wlasnie! O to samo pytam!
O co ,Panie Premierze? Czy warto prowadzic osobista krucjate przeciwko
darczyncy, ktory wyrasta na pierwszego od dlugiego czasu Mecenasa
Sztuki w tym panstwie? Nie lepiej zajac sie tym, czym zajmowac sie Pan
powinien biorac pod uwage Pana nowe stanowisko?
No ja nie wiem, Panie Premierze, no ja nie wiem...
> Ze posiadam jakis tam majatek? Bo nie wie skad ten
> majatek mam? A co to kogos interesuje? Bo to ja zostalem nazwany
Mecenasem
> Sztuki a nie on?:) Bo co? Bo mam ladniejszy usmiech?
No wlasnie, Panie Bogusiu. Dentysci w calym Dreamlandzie zabijali sie, zeby tylko skorzystal Pan z ich uslug, jak jeszcze Pana Wakowskiego na v-swiecie nie bylo.
> Bo latam prywatnym odrzutowcem?
No wlasnie. Tym bardziej, ze teraz on ma Rzadowy, wiec powinien sobie polatac, odprezyc sie i powiedziec sobie "Ah, co za zycie!". A on woli trocinami pustki w otrebach wypelniac... smutne to ::(.
> Bo rowniez jestem Szefem Rzadu i tego scierpiec nie moze?
Byl Pan wczesniej. Moze o to chodzi...
> Co ja
> mu robilem? Chcialem dobrze Wakowski zachowal sie jak sie zachowal,
ja sie
> bawilem robilem biznesy Wakowski szuka dziury w calym. Koniec
komunikatu.
Jednym slowem, Premierze Wakowski: odtad, prosze zaczac szukac dziur w pelnym!
> Pozdrawiam,
> Bogusj
KN Received on Sun 25 Jun 2006 - 08:24:54 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET