Panie Bogusiu, całe uczestnictwo w dyskusji zacząłem pytaniem, sąd ma Pan pieniądze. Z moich informacji wynika, że nigdzie Pan nie pracuje/pracował, choć ktoś mógł wspomóc Pana finansowo. Założyłem dwie możliwości - o czym bez przerwy powtarzam. Jedna opcja: zarobił Pan te pieniądze - po VI.05 r. => sprawa okej, przeprasza za insynuacje. Opcja druga: dysponuje Pan majątkiem, który należał do Pana przed VI.05 r. - taka sytuacja jest możliwa, bo technicznie można to zrobić. Jednak w tej sytuacji, pieniądze te nie powinny trafić do Pana. I o to się rozchodzi cała sprawa. Pan skrzętnie ukrywa pochodzenie swojego majątku (jeśli w ogóle istnieje ), przez co Pan przy pomocy p. Nagisy tylko wzmaga konflikt.
Cała sprawa wygląda tak jak napisałem. Co do przytułku, to ostatni raz proszę o zmiany.
Nie jestem osobą broniącą prawa, jestem osobą przedstawiająca swoje spostrzeżenia, gdybym chciał bronić prawa zostałbym prokuratorem. Moim zdaniem prawo Dreamlandu jest w wielu kwestiach złe, należałoby je zmienić. Ja tu prawa nie łamię, a jeśli tak, to gotów jestem odpowiedzieć za to przed sądem, skoro Pan lub Pan Nagisa nie możecie przestrzegać prawa KD to doprowadźcie do jego zmiany - wykorzystując demokratyczne narzędzia.
> [...]
>
>> ---
>> Z poważaniem,
>> Józef Kalicki
>>
Pozdrawiam
Łukasz Wakowski Received on Sun 25 Jun 2006 - 06:58:38 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET