Re: [dreamland] Re: II DKL - WYNIKI

From: Łukasz Wakowski <wakowski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 25 Jun 2006 02:03:49 +0200


Boguslaw Glegola napisał(a):
> [...]
>> Prawda jest taka, że kiedyś istniał Boguś,
>>     

> b: i nadal istnieje, nie umarlem, podczas secesji krew sie nie lala
> (jezeli tak to nie moja) co najwyzej lzy (tez nie moje:). Byl Bogus,
> jest Bogus, bedzie Bogus. Dla niedouczonych podpisujac sie Bogusj
> znaczy to, to samo co Boguś. W jezyku solardyjskim "sj" czyta sie tak
> samo jak "ś". Jedyne co mi sie zmienilo to numer paszportu oraz
> obywatelstwo. Choc z tego co mi sie zdaje (?) ja jako osoba
> posiadajaca "wize" jestem Dreamlandczykiem tak jak kazdy inny bo z
> tego co mnie sluchy doszly prawo nei przewiduje posiadania WIZ. Moze
> sie to zmienilo, ale to juz nie moja brozka:)
>

Pan nie rozumie, tracąc obywatelstwo Dreamlandu porzuca Pan swój cały majątek. Panu się zdaje, że jak powrócił do Dreamlandu kilka miesięcy później to ma Pan swój poprzedni majątek. Również w realu jest problem, gdy formalnie ktoś został uznany za martwego, a po kilkunastu latach okazuje się, że jest żywy. Powstaje taki mętlik, że to szok. Wirtualne państwo stara się naśladować real - w pewnych kwestiach i tak jest z kwestią reinkarnacji. O ile może Pan przybyć do KD drugi raz to nie ma Pan prawa na przywłaszczanie sobie majątku, który de facto do Pana nie należy. Zgodnie z naszym prawem Pański majątek powinien zostać podzielony po połowie pomiędzy Skarb Królestwa a Skarb Luindoru.

> [...]
> b: skoro Pan taki do przodu to zapraszam do sadu, z checia Pana
> ponize, a po sprawie zarzadam odszkodowania za straty morlane oraz
> zmarnowany czas.
>

Jest to sprawa dla prokuratora - o czym mówiłem. Należałoby zgłosić doniesienie do prokuratora, skoro on się sam nie fatyguje zając sprawą, jeśli to nie poskutkuje to wnieść samemu sprawę do sądu => ja ani jednego, ani drugiego czynić tego nie będę. Proszę mi wierzyć, nie poniży mnie Pan, a samego siebie. Jeśli prawdą jest, że ma Pan pieniądze, które miał Pan przed czerwcem 2005 roku, to złamał Pan prawo i dokonał przywłaszczenia mienia Dreamlandu i Luindoru. Natomiast, jeśli się Pan droczy i nie ma pieniędzy, które należały do Pana przed czerwcem 2005r. to jest Pan czysty jak łza.

BTw. Proszę mnie procesami nie straszyć, tylko iść do sądu i wnieść pozew. Pańskiej wybranej się nie boję, ewentualną kare zapłacę, bo to nie problem. Pański pozew pewnie nigdy by mnie nie zrujnował finansowo. W zasadzie nie wydaje mi się, aby zdołał Pan wygrać.

Łukasz Wakowski Received on Sat 24 Jun 2006 - 16:58:29 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET