>> Prawda jest taka, że kiedyś istniał Boguś, >>
Pan nie rozumie, tracąc obywatelstwo Dreamlandu porzuca Pan swój cały majątek. Panu się zdaje, że jak powrócił do Dreamlandu kilka miesięcy później to ma Pan swój poprzedni majątek. Również w realu jest problem, gdy formalnie ktoś został uznany za martwego, a po kilkunastu latach okazuje się, że jest żywy. Powstaje taki mętlik, że to szok. Wirtualne państwo stara się naśladować real - w pewnych kwestiach i tak jest z kwestią reinkarnacji. O ile może Pan przybyć do KD drugi raz to nie ma Pan prawa na przywłaszczanie sobie majątku, który de facto do Pana nie należy. Zgodnie z naszym prawem Pański majątek powinien zostać podzielony po połowie pomiędzy Skarb Królestwa a Skarb Luindoru.
> [...]
> b: skoro Pan taki do przodu to zapraszam do sadu, z checia Pana
> ponize, a po sprawie zarzadam odszkodowania za straty morlane oraz
> zmarnowany czas.
>
Jest to sprawa dla prokuratora - o czym mówiłem. Należałoby zgłosić doniesienie do prokuratora, skoro on się sam nie fatyguje zając sprawą, jeśli to nie poskutkuje to wnieść samemu sprawę do sądu => ja ani jednego, ani drugiego czynić tego nie będę. Proszę mi wierzyć, nie poniży mnie Pan, a samego siebie. Jeśli prawdą jest, że ma Pan pieniądze, które miał Pan przed czerwcem 2005 roku, to złamał Pan prawo i dokonał przywłaszczenia mienia Dreamlandu i Luindoru. Natomiast, jeśli się Pan droczy i nie ma pieniędzy, które należały do Pana przed czerwcem 2005r. to jest Pan czysty jak łza.
BTw. Proszę mnie procesami nie straszyć, tylko iść do sądu i wnieść pozew. Pańskiej wybranej się nie boję, ewentualną kare zapłacę, bo to nie problem. Pański pozew pewnie nigdy by mnie nie zrujnował finansowo. W zasadzie nie wydaje mi się, aby zdołał Pan wygrać.
Łukasz Wakowski Received on Sat 24 Jun 2006 - 16:58:29 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET