b: a Pan co? Szpieg gospodarczy?:) TO juz chyba moj klopot jak mam zamiar je wydac:)
> Zgodnie z Centralnym Rejestrem Instytucji i Przedsiębiorstw nie ma Pan
> żadnego przedsiębiorstwa lub instytucji.
b: zle Pan szukal:)
> Ciekawi mnie,dlaczego Pan tak bardzo naciska na redaktora naczelnego
> aby się na to zgodził. :-)
b: bo biznes to biznes, jak dorowna mi Pan doswiadczeniem w mikronacyjnym biznesie chocby w 5% to moze Pan to zrozumie.
> Primo: powiedział już "nie",
b: jak dla mnie to odrzucil pierwsza propozycje.
>secondo: takie
> sprawy powinno się załatwiać za zamkniętymi drzwiami, bo to interesy -
> chyba że przewidywano, że nie zakończą się sukcesem już na samym początku.
b: za zamknietymi drzwiami zalatwia sie sprawy rodzinne:) A wspomaganie kultury omawiac publicznie, aby sie ludzie wypowiedzieli, tak jak Pan to uczynil.
> Btw. Nie rozumiem co do tego mają dobre stosunki
> solardyjsko-dreamlandzkie. Czy może Pan mi i może reszcie ciekawskim wytłumaczyć to?
b: bardzo proszę, Prezes Krieg napisał iz Plegolal byl ograniczony finansowo i dlatego nie wszyscy mogli dostac nagrody (choćby pocieszenia:) a ja, jako osoba zamorzona i obywatel Wielkiego Ksiestwa Solardii zaproponowalem nagrode specjalna, wystarczy?
> Pozdrawiam
>
> Łukasz baron Wakowski
-- Pozdrawiam, BogusjReceived on Fri 23 Jun 2006 - 16:10:06 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET