Józefie, najwidoczniej tym ostatnim zdaniem wystraszyłeś gen. Alchiena i popsuł sobie komputer lub połączenie z netem :-) . Zapewne nie zjawi się on jutro na pojedynek. Jako, że jestem dżentelmenem ( :-) ) nie ogłoszę zwycięstwa walkowerem, lecz przenoszę termin pojedynku na inny dzień - konkretna data zostanie ustalona pomiędzy mną a p. Alchienem po jego powrocie
Z wyrazami szacunku
Łukasz baron Wakowski
P.S. Józefie: mimo, że nie dostarczyłeś wymaganych dokumentów ( CV )
zostajesz przyjęty na mojego sekundanta. :-)
Received on Fri 23 Jun 2006 - 14:24:32 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET