Re: [7][dreamland] Co z tym Dreamlandem (było: Z jakiej bajki jest Woody .=3D ..)?=

From: Luke Woody <luke_woody_usunto_at_furlandia.net>
Date: Mon, 19 Jun 2006 20:53:18 +0200


Dnia poniedziałek, 19 czerwca 2006 17:12, yrogacz_usunto_at_op.pl napisał:
> YR>>> Kiedy pisałem, ze Luke pisze bzdury miałem na mysli KŁAMSTWA WYSSANE
> Z YR>>> PALCA. Albon nie kłamie.
>
> KN>>Natomiast tutaj, Panie Yelonku, jak widze wznosi sie Pan na wyzyny.
> KN>>Glownie obiektywizmu, rzecz jasna.
>
> Jestem omylny jak każdy. Posune się nawet dalej i stwierdze ze byc moze
> jestem bardziej omylny niz przecietny dreamlandczyk - tak po prostu jestem
> skonstruowany. Pamietajac o tej swojej przywarze staram sie o ile to
> mozliwe nie trwac uparcie we wlasnych bledach o ile ktos mi je wytknie. W
> zwiazku z powyzszym bede wdzieczny za wyjasnenie (moze byc priv lub GG) w
> ktorym miejscu pomylilem sie co do osob o ktorych pisalem. Jezeli chodzi o
> klamstwa Luka Woodego to zdaje sie juz wskazalem przyklady jego mijania sie
> z prawda. Moze jednak nie zauwazam takowych u Albona? Bede wdzieczny gdy mi
> je wskazesz KN.

Przepraszam, że wtrącę się do dysputy. Pokornie przepraszam, ale czkawka mnie męczy od co najmniej kilku dni. Twierdzi Pan, że jestem kłamcą. Pańskie Prawo i pański wybór. Proszę to tylko udowodnić, w kŧórym konkretnie momencie skłamałem. To, że nie odpowiedziałem na pański post ma być dowodem? Owszem odpowiedziałem wielce wzburzony reakcją, odpowiedziałem tak jak wtedy dość emocjonalnie myślałem. Dziś mogę odpowiedzieć zupełnie inaczej. Nie dowiodę spisku władzy, nie w tym rzecz, jednakowoż Pan sam udowadnia moje tezy w swoich wystąpieniach. Rzecz jest w tym , że mam rację, niewygodną dla niektórych, ale jednak rację. I Ci niektórzy wolą zbluzgać mnie, wyzwać od głupków , kretynów etc. niż podjąć rozmowę. To jest właśnie zmienianie tematu. Taki prosty zabieg socjotechniczny - odwrócenie uwagi od temtu romowy , poważnego tematu - na rzecz obrzucania się wzajemnie inwektywami. Na głosy w strylu "radzę ustawić sobie filtr i posty tego pana kierować wprost do śmietnika" - jak to mamy odbierać? Jako podjęcie rzeczowej rozmowy, czy też jako uprzedzenia ? Jak należy odbierać faworyzowanie przez moderatorów, osoby niejako zaufania publicznego, jednej strony ? Jak należy odbierać ogłoszoną przez jednego z moderatorów, uwikłane4go w osobisty kontakt, o rozpisaniu beprawnej sondy na teamt usunięcia mnie z LDKD . Przepraszam bardzo, ale to wydaje się być jednoznaczne - spisek grupy trzymającej władzę. Czy jestem w stanie to udowodnić? Może i nie, jednak fakty przemawiają same za siebie. To, że może Pan jako jedyny przejawai pewne oznaki rozsądku, jest światełkiem w tunelu, jednak proszę przypomnieć sonbie swoje słowa o alkoholu, te z przed roku, może troszkę więcej. To tyle w kwestii alkoholu i alkoholizmu. Pozwoliłem sobie niecnie wykorzystać słowa notabli - zrozumieć je może nieco opacznie, ale zrozumieć je tak po ludzku.

Na razie to wszystko, przepraszam jeżeli zapełniłem Pański talerz otrębami Elkore Salutas
Luke Woody Received on Mon 19 Jun 2006 - 12:09:07 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET