> b: a ja tutaj podam przyklad jak Albon gada neidorzecznie:
>
> "Ratzinger przylecial i nie mozna piwa kupic w sklepie - bogowie
> pier***nijcie w niektore chore glowy w tym popiepszonym kraju bo sam sie
> tym
> zajme ..."
>
> Calkowcie OT, "wspanialy" wulgaryzm i zero krytyki w strone Albona...
> a teraz napisze jak Luuk wg mnie ma racje; Luuk krytykuje, a inni nei
> odpisuja na jego krytyke tylko pisza jakim prawem Luuk sie odzywa,
> zaczynaja drwic z niego i "komplementowac" ze powinien sie leczyc...
> Yelonku, Ty piszesz ja odpowiadam, ja pisze Ty odpowiadasz. Z kultura.
> Luuk pisze ze jest zle, ludzie go bluzgaja, pozniej Krol pisze co
> wyprawia IP, ludzie sie tlumacza, dziwne.
Po pierwsze - zgadzam sie ze za te wulgaryzmy Albon powinien dostac bana
albo moderacje - poniewaz jednak Albon odzywa sie raz na miesiac wiec i tak
to niewiele zmieni - to jest powód dla którego ja nie krzycze, żeby go
uciszyc.
Co do moderatorów to ich wina że sie tym nie zajmuja, jeżeli na przeszkodzie
stoi prawo powinni wniosowac do Marszalka IP o zrobienie porzadku.
Zgadzam sie ze moderatorzy nie traktuja równo Albona i Luka.
Po drugie - przykład chybiony. Albon wyrazil zdanie wiekszosci - ze dziwnie
jest w tym kraju. Jezeli Tobie wydaje sie to bzdura to znaczy ze masz bardzo
oryginalne poglady.
Kiedy pisałem, ze Luke pisze bzdury miałem na mysli KŁAMSTWA WYSSANE Z
PALCA. Albon nie kłamie.
Z tym przykładem wiąże się jeszcze inny wybryk Luka - po czyjejs oczywiscie
zartobliwej wypowiedzi zaczal sie czepiac słówek i na powaznie udowadniac ze
Dreamlandem rzadza alkoholicy - takie zachowanie sprawia ze nikt go nie
traktuje ani powaznie ani z sypmatia. Wiekszosc w dodatku podejrzewa ze robi
to ze zlosliwosci co jeszcze pogarsza jego sytuacje spoleczna.
>> y: zraziłem sie do tej swieczki kiedy nie dostałem odpowiedzi na moje
>> uprzejme zapytania na lisćie dyskusyjnej co do zarzutów rzeczonego Pana.
>
> b: ja wiem ze latwiej zapalic swiecze ktora ma suchy knot, ale to nie
> znaczy ze tej mokrej sie nie da zapalic wogole:) i teraz idziemy
> dalej, jak dla mnei to kazdy nowy obywatel jest takim mokry knotem:)
Za duzo z Lukem przesiadujesz bo zaczynasz pisac bzdury.
Wlasnie napisales cos takiego:
Yelon nie lubi gadac z Lukem => Yelon ma gdzies mlodych obywateli (pominalem
lancuszek w srodku)
Jezeli nie widzisz ze to jest bzdura to ja sie poddaje.
> b: ostatni numer Gazety Furlandzkiej przeczytalo 181 numerow IP, nawet
> jezeli zaliczylo jado IP dwa razy to i tak jest 90 numerow IP, biore
> ze jeden numer IP to jedna osoba tak wiec, blisko setka (a wierze ze
> znacznie wiecej) przeczytalo pierwszy numer Gazety Furlandzkiej na
> emigracji. I nie mow mi ze to malo:)
Nie mam powodow twierdzic ze dane sa niezetelne i uważam, że jest to wynik
rewelacyjny.
Nikt kto choc troche zna nasze realia nie powie Ci ze to mało.
Wygłaszając mój referat wyrazalem wlasnie tesknote do takich liczb.
>> Pozdrawiam,
>> Bogusj
Pozdrawiam
Yelonek wicehrabia Rogacz
Received on Sat 17 Jun 2006 - 15:32:05 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET