Re: [dreamland] Re: Z jakiej bajki jest Woody? Bo chyba nie z naszej...

From: <yrogacz_usunto_at_op.pl>
Date: Tue, 13 Jun 2006 18:06:20 +0200


>> .Nic
>> z tego nie wynika dyskusja sie przeciaga niepotrzebnie zreszta to jest
>> takie typowe wodolejstwo .
>
>[CIACH]
>a czasem jest nawet zabawnie, jak się traktuje rzeczy z przymrużeniem oka i jest się wiecznie niewyspanym :)

Jak zawsze wszystko ma takze swoje dobre strony
>
>Tak to przynajmniej wiadomo, że pewna część Dreamlandczyków nie śpi i potrafi się jeszcze szczerze oburzyć.

Sa tacy co tylko sie potrafia oburzac :-). Ale powaznie mowiąc to chyba jednak wiekszosc spraw przez wiekszosc z nas jest jednak traktowana z przymrozeniem oka - i chwała za to niebiosom.

>[CIACH]
> Pan Woody lubi być w cenrtum uwagi i robi wszystko, żeby ludzie nie przestawali na niego patrzeć.

Woody showmenem??? hmmm.. a moze by tak zalozyl kabaret? O ile sie orientuje satyra na wladze byla (i jest) zawsze najskuteczniejsza bronia :-)

>Fabiola de Willibald

Dziekuje Pani Fabioli za ten mily glos na naszej sponiewieranej ostatnio liscie. Tym milej obserwuje mi sie ten jakze zdrowy punkt widzenia ze bardzo cenie Pani osobe. A juz najbardziej cieszy mnie fakt ze odzywajac sie rozwiala Pani moje watpliwosci co do tego czy Pani jest czy jej nie ma, bo strata tak wartosciowej osoby bylaby dla mnie przykra.

Pozdrawiam
Yelonek wicehrabia Rogacz Received on Tue 13 Jun 2006 - 09:21:09 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET