O bluzniercy!!
Pamietajcie ze gry online to nasz wróg.
Zabijaja wyobraznie, odciagaja mlodych ludzi od wspanialej rozrywki jaka jest panstwo wirtualne i zabieraja mnostwo czasu.
A tak powaznie to swego czasu tez gralem ale doszedlem do wniosku ze za malo tam okazji do wlasnej tworczosci i pomyslow a przede wszystkim szkoda mi bylo czasu. A zeby cos zdzialac w ogame to trzeba siedziec codziennie (albo wziasc uurlop a wtedy jak wiadomo nic sie nie rozwija) - Dreamland ma te zalete ze moge tak dobrac swoje obowiazki zeby zagladac np raz na 2-3 dni i powolutku swoja grzadke plewic :-). Na szczscie na razie mam czas na bardziej aktywne uczestnictwo.
Z powazaniem
Yelonek wicehrabia Rogacz
Received on Tue 13 Jun 2006 - 08:42:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET