Re: [dreamland] Re: Filipy z konopii

From: Boguslaw Glegola <b.glegola_usunto_at_googlemail.com>
Date: Sun, 11 Jun 2006 22:42:09 +0100


> >>A teraz tak polserio, polzartem:) A dajcie cos Erykowi do roboty bo jak
> nic
> >>nie robi to najwidoczniej mu sie nudzi i zaczyna zrzedzic:) Jak czym sie
> >>zajmie to moze przestanie sypac (jak to mowicie?) "otrembami"?
>
> >Wszystko fajnie, tylko że pamiętam jak zaproponowano Erykowi objęcie
> >stanowiska burmistrza - oj nasłuchaliśmy się wtedy, że próbujemy
> przekupić
> >sprawiedliwych i odważnych stanowiskami, że próbujemy kupic milczenie
> >niezadowolonych oferując im stanowiska i przywileje. Tak się składa, że
> Eryk
> >mógł wrócić do KD jako Luke Woody gdyby tylko chciał, wybrał jednak drogę
>
> >narzekania, wytykania błędów prawdziwych i urojonych oraz wiecznych
> kłótni.
> >To nie my wybraliśmy taki los dla Eryka, sam go sobie wybrał dawno temu i
>
> >teraz ponosi tego konsekwencje.
>

b: Ari, ale ja nie mowie o jakims tam burmistrzu. Brzmi to jakbys kazal Kwasniewskiemu teraz po prezydenturze pracowac w urzedzia miasta za 1200 brutto. Czekam na osobe ktora jako pierwsza powaznie poprosi Eryka o pomoc, Panie Premierze? Minitrowie? Poslowie? Senatorowie? moze Krol Pavel sie przelamie?

Również pozdrawiam
> Ari-Quekka wicehrabia Vertonen
>

Pozdrawiam
Kanclerz Bogusj

__._,_
>

[Non-text portions of this message have been removed] Received on Sun 11 Jun 2006 - 15:07:06 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET