Witam,
Długo sie nie odzywałem bo dawno juz zauwazylem, ze na chore teorie Pana Luka najlepszym sposobem jest traktowanie ich (i jego) jak powietrze. Mniejsza ze brak reakcji powoduje u Pana Luka poczucie ze mial racje... ale prawde mowiac o ile pamietam to Pan Luke bez wzgledu na to co mu sie pisze i tak zawsze jest swiecie przkonany ze ma racje.
- co do kolesiostwa - tak jest, nie zamerzam ukrywac. W Dreamlandzie jest grupa kolesi (kilkadziesiat osob) a poza ta grupa znajduja sie Pan Luke i gosc z zagranicy Bogus. Najsmieszniejsze jest to, ze Pan Luke nas nie lubi, my go nie lubimy ale nadal uparcie tkwi w Dreamlandzie. Ilu znacie normalnych luzi ktorzy nie przerywaja zabawy kiedy przestaje sie im ona podobac? Ja żadnego stad wniosek, ze dla Luka KD to nie zabawa tylko powazna sprawa a jak ktos traktuje wirtualne panstwo powaznie to sie juz kwalifikuje do leczenia.
- co do prokuratora - nie sadze zeby Luke posunal sie tak daleko bo nie jest idiota (z tego co wiem to inteligentny czlowiek o czym zreszta swiadcza jego dokonania i status w realu) jednak byc moze cierpi na jakies zaburzenia umyslowe. Zwrocenie sie z rzeczonymi sprawami do prokuratora swiadczyloby ze byc moze mam racje.
Osobiscie mam nadzieje, ze jednak pojdzie do prokuratora ze swoimi pretensjami - moze jak u ktos w realu powie ze zgubil granice pomiedzy fikcja a rzeczywistoscia to rozwazy wizyte u specjalisty bo dobre rady od nas traktuje jako zlosliwosci.
- moja ocen kilku faktow
- NIE, Pan Estreicher nie zaczal wciagac realowych nazwisk w sprawe - zaczal To Pan Luke (wyskakujac na liscie z bogu ducha winnym Forysiakiem). Jezeli chodzi o nazwisko Glegola to zdaje sie ze tak sie podpisuje Pan Bogus a czy to realowe nazwisko czy nie to juz nie problem jego dyskutantow.
- NIE - nie uwazam, zeby Pan Estreicher byl bardziej wulgarny niz jego oponenci chociaz z ubolewaniem stwierdzam ze znizyl sie do ich poziomu (nie wiem po co)
- TAK - tez odnioslem wrazenie ze moderacja nalezy sie zarowno Estreicherowi jak i Bogusiowi (chociaz rozumiem moderatorow - niektorzy wkurzaja nas juz od tak dawna ze ciezko byc obiektywnym wobec nich)
- NIE - zadnego kolesiostwa nie ma w znaczeniu przytoczonym przez niektore osoby. Pan Luke Woody wygral proces z Panem Estreicherem, ponadto jeden z moderatorow popelniwszy blad na niekorzysc Pana Luka zrezygnowal z pelnienia tej funkcji - staramy sie jak mozemy zeby prawo bylo prawem ale Pan Woody za cel obral sobie tak dlugo naciskac az ktos straci cierpliwosc i udaje mu sie.
- NIE - nie uwazam zeby Pan Marcus Estreicher powinien kozystac z przywilejow wobec wypowiadania sie na liscie - jezeli takie mamy prawo ze nie mozna objac Seantora banem ani moderacja to apeluje do Pana Estreichera zeby zrezygnowal ze stanowiska Sebatora lub zacisnal zeby i zaprzestal dyskusji - dla dobra Dreamlandu. Jezeli chcecie sie Panowioe dalej opluwac to na równych prawach.
- TAK - mysle ze juz czas po prostu wywalic Luka z KD - z tej prostej przyczyny ze wiemy iz on sie nie bawi dobrze z nami, my z nim tez nie - wiec mozemy z czystm sumieniem ulzyc cierpieniom obu stron. Fakt, ze Eryk pod nowa postacia moze wrocic jest bez znaczenia - jak tylko cos takiego stwierdzimy nie bedziemy musieli znoscic go przez dlugie miesiace jak dotad, a jezeli wroci i sie nie bedzie odzywal to ja nie mam nic przeciwko jego obecnosci.
Przepraszam za dlugi e-mail
Prosze dajcie juz wszyscy spokoj
Z powazaniem
Yelonek wicehrabia Rogacz
P.S
Marcus - sam widzisz ze tylko klopotow narobiles walka z wiatrakami. Jak juz chcesz wojowac to nie daj sie prowokowac a jak nie umiesz to nie wojuj - im tylko o to chodzi zeby Cie podpuscic. Oskarzenia o kolesiostwo nie sa do konca bezpodstawne (uwaga rowniez do Bagera)
Received on Sun 11 Jun 2006 - 05:50:07 CEST