No, możemy tu polemizować. Szczerze mówiąc nie śledziłem tej dyskusji
jakośszczególnie uważnie, bo uważam, że nic ciekawego ona nie przyniesie,
ale nawet pobieżne przeglądanie wypowiedzi obu Panów prowadzi do wniosku, że
i z jednej i z drugiej strony padają, że tak to ujmę, wypowiedzi bardzo
emocjonalne.
Naprawdę, proszę przejrzeć jesszcze wcześniejsze wypowiedzi np. Pana
Woodyego - zostałem określony mianem alkoholika i jakoś moderacji nie było -
więc tak naprawdę nie da się obronić tezy, że przeszanowny Pan Luke Woody
jest systematycznie gnębiony przez moderatorów. Nie da się także obronić
tezy, że przeszanownemu Panu Lukowi Woody'emu nie zdarza się ekhm.. naruszyć
czyichś dóbr osobistych :).
> Swoją drogą to dziwię się, że taka wypowiedź ze strony Pana Bogusia
> poadła dopiero teraz. Jestem pod wrażeniem tolerancji i cierpliwości
> Pan Luke Woody. Naprawdę. Normalnie gdyby było to w rzeczywistości i
> ktoś by mnie obrażał w tak chamski sposób podczas rozmowy dostał by
> ze dwa razy z liścia, aby ochłonął. To wsyztko, bo niestety na
> chamstwo trzeba odpowiadać chamstwem.
No cóż, mi takie metody prowadzenia dialogu są obce.
> Abstrahuję tu od sprawy tematu sporu, nie w tym rzecz, nie do końca
> wszystko z niego rozumię. Uważam tylko, że obydwie strony powinne
> być traktowane tak samo, skoro obie źle się zachowują powinny być
> zmoderowane. A może Pan chce rozstrzygać o mniejszej lub większej
> wadze zła. Od tego jest sąd i to on powinien zdecydować, nie moderator.
Tak się jednak składa, że obowiazkiem moderatora jest dbać o porządek na liście dyskusyjnej. Są pewne zasady, których staramy się tu trzymać. Powie Panie, że decyzje moderatora nie są obiektywne - no oczywiście, że nie są, bo moderatorzy to też ludzie i czy tego chcą czy nie chcą to zawsze w jakimś stopniu emocjonalnie podchodzą do wypowiedzi wszystkich osób. Granica, którą wyznaczają umowne zasady użytkowania naszej listy jest dosyć mg lista i nie można obiektywnie stwierdzić kiedy dokładnie została przekroczona. Uważam jednak, że używanie języka przemocy :) jest niedopuszczalne i dlatego pochwalam nałożenie moderacji na Pana Bogusia. Co do dyskusji Luke Woody - Marcus Estraicher - niech Pani będzie uprzejma zauważyć, że obydwie strony dają się ponieść emocjom, ale jak już wcześniej pisałem moderacja za tego rodzaju posty nie jest nakładana. Obydwie strony mają możliwość dochodzenia swych praw w sądzie - zresztą z możliwości tej korzystają.
> Renie van Thekiel
Ari-Quekka wicehrabia Vertonen
Minister Spraw Zagranicznych
Królestwa Dreamlandu
Received on Sun 11 Jun 2006 - 05:01:04 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET