RE: [dreamland] Luke i jego nowy pomysł.

From: Król Dreamlandu <svoboda_usunto_at_aster.pl>
Date: Sat, 10 Jun 2006 16:10:48 +0200


> Czytałem kiedyś artykuł bodajże w GWyborczej, o tym, że w Japonii, czy
> generalnie daleko na wschodzie, gdzie gry MMORP są prawdziwym szaleństwem
> dochodzi do takich sytuacji, że co bardziej zapaleni gracze zgłaszają na
> policję kradzieże przedmiotów, a nawet zabójstwa w grze (wzbudzając tym
> ogromne zdziwienie i wesołość funkcjonariuszy).

Jeśli dobrze pamiętam sprawę, chodziło o prawdziwe oszustwa. Tzn. niektóre przedmioty w takich grach (jakieś ekstra bronie itp.) po prostu się kupuje za całkiem realne pieniądze. A gra, jak to gra - miewa cheaty, kody, niektórzy próbują ja zahakować. I o ile pamiętam dochodziło do sytuacji, w których ktoś naprawde ukradł komuś przedmiot mający realną wartośc pieniężną - tyle, że był to przedmiot wirtualny i użyteczny wyłącznie w grze. I rzeczywiście poszkodowany może mieć w takiej sytuacji kłopot, kiedy musi zgłosić na policji kradzież miecza dwunastego stopnia dającego +6 ofensywy dla całego garnizonu :-)

A propos, przypomina mi się relacja polskiego internauty, który został oszukany na Allegro - zamiast komórki dostał pocztą cegłę. Zgłosił się na policję, a policjant spisujący protokół spytał: dobrze, więc gdzie popełniono przestępstwo? W Internecie - odpowiada tamten. A gdzie ten Internet? Nie było sposobu, żeby policjantowi to wyjaśnić. On ma w protokole rubrykę na miejsce popełnienia przestępstwa i musi wiedzieć, w jakim to miejsce leży województwie. Ostatecznie jako miejsce popełnienia przestępstwa wpisali adres siedziby firmy Allegro :-)

> Pozdrawiam,
> Marcus Estreicher

Paweł Received on Sat 10 Jun 2006 - 07:09:34 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET