Nie przypominam sobie, żebym pisał cokolwiek o ustawie o zmianach w UF o IP.
> Gwoli ścisłości, Łukasz baron Wakowski [ja] nie jest związany w
> Senacie instrukcjami partyjnymi. Reprezentuje ona w Senacie Surmalę i
> jej władze - czyli namiestnika [konkretniej to p.o. namiestnika - mnie
> :-) ] . P.o. Namiestnika Surmali uznał że projekt UF o Partiach
> Politycznych jest zły i dlatego kazał swojemu senatorowi zagłosować
> przeciwko temu projektowi - tak było :-) .p.o. Namiestnika Surmali nie
> ma władzy nad Partią Szachów i Pionków oraz jej przedstawicielami w
> Izbie Poselskiej, dlatego też nie mógł on rozkazać Panu Fountainowi
> oddania głosu "Przeciw". Kto jak kto, ale p.o. Namiestnika Surmali
> szanuje prawo :-)
Ponieważ w tej chwili Namiestnik i Senator z ramienia Surmali są jedną osobą, Senator nie może się chyba zasłaniać tym, że był związany instrukcjami Namiestnka. A p.o. Namiestnika Surmali ma tyle wspólnego z Partią Szachów i Pionków, że jest jej szefem i głównym członkiem. Sądzę, że nic nie stoi na przeszkodzie, by głosował w Senacie zgodnie z linią ideową swojej partii. Pytanie, czy taka linia w ogóle istnieje, skoro członkowie tej samej partii głosują jednocześnie przeciw i za tym samym projektem.
> Widocznie p. Żukowski zmienił swoją opinię na temat projektu UF o
> partiach polit. :-) - rzecz ani niezwykła ani dziwna ... każdemu się
> zdarza, jak mawia mój znajomy z reala "nikt nie jest doskonały" :-)
Owszem, prawda. Dobrze jednak będzie unikać takich sytuacji na przyszłość. Poglądy na ogół ewoluują długo, jeśli czyjaś opinia na jakiś temat zmienia się na przestrzeni paru tygodni, zazwyczaj oznacza to, że za pierwszym razem została wyrobiona na wyrost.
> Z wyrazami szacunku
> Łukasz baron Wakowski
P. Received on Sun 04 Jun 2006 - 12:55:04 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET