Mości Wicehrabio, niech Pan mi nie mówi, że dał Pan się nabrać i niekorzystnie rozporządził własnym mieniem! To chyba byłaby sensacja roku :-)))
Zacytowany przez pana di Meglio zapis jak dla mnie świadczy, że przestępstwo byłoby, gdyby pan radny von Jakiśtam rzeczywiście wyłudził pieniądze od kogoś z wielkim sercem i małym móżdżkiem. Zastanawiam się, czy z tego samego zapisu wynika, że sama próba naciągnięcia jest przestępstwem. Swoją drogą, prawdopodobnie gdyby zamykano do więzienia każdego kto będzie chodził po centrum Warszawy i oferował sprzedaż poszczególnych stacji metra, nasze więzienia byłyby jeszcze bardziej przepełnione, niż są teraz :-)
(-) Paweł, R. Received on Tue 30 May 2006 - 13:13:06 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET