Re: Re[2]: [dreamland] co za [nie bluzgajmy :)]... nie Dreamland :)

From: Alexander <alexander86_usunto_at_o2.pl>
Date: Sat, 27 May 2006 14:42:06 +0200


Witajcie,
Przysłuchuje się tej dyskusji i postanowiłem, że się włączę do niej po raz drugi. Słowem wstępu chciałbym zaznaczyć, iż jestem abstynentem i wręcz nie nawidzę alkoholu. Proszę mnie też nie obrażać mówiąc "... ludzie, którym alkohol wyżarł mózgi ..." Na samym początku przyłączyłem się do tej dyskusji ze swoim głosem aprobaty, ale dlatego, że nie lubię ograniczeń. Cała ta dyskusja nie dotyczy tego czy ktoś ma bądź nie ma problemu z alkoholem chodzi tutaj tylko o samą idee zakazu. Ja wiem, że nie ma człowieka, który posiadałby idealną percepcje i to rozumiem, sam nie mam idealnej, ale akurat temat ten nie wymaga wielkiego wysiłku intelektualnego. Myślę, że wypowiedź JKM jest najodpowiedniejszym odzwierciedleniem problemu. Każdy z nas może wyrażać własne opinie, bowiem taką mamy możliwość, ale prosiłbym o ważenie słów, którymi Pan się posługuje. Czytając Pańskie wypowiedzi zauważyłem pewnego rodzaju niesamowitą agresje i brak umiejętności postrzegania i uszanowania innych racji, co w dzisiejszym świecie bardzo utrudnia komunikacje z ludźmi. Agresja, która przez pańską osobę emanuje doprowadza, tak jak teraz, do zniewagi JKM oraz innych osób, które sprawują władzę w KD. Nie zdziwiłbym się wcale, gdyby ktoś złożył do Sądu pozew przeciwko pańskiej postawie, która jest naganna i nie przystoi człowiekowi o odrobinie intelektu oraz nieco większej drobinie kultury.

(-)
Alexander di Meglio Received on Sat 27 May 2006 - 05:42:07 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET