> oczywiste, że nie chodzi tu o alkohol, ale o zakaz - o to, że władza obraża
> społeczeństwo i traktuje wszystkich Polaków jak dzieci.
No proszę, w realnych sprawach Waszą Wysokość to bulwersuje , a w wirtualnych to już nie . Co za hipokryzja.
> Jakim prawem
> Premier sam pije dziś wino z Papieżem, a wszystkich swoich rodaków uważa za
[...]
A tego też Wasza Wysokość nie zna z autopsji ?
I nie chodzi o fakt picia wina, tylko o "jakim prawem"
>Mnie to przypomina słynne malowanie trawy na zielono.
A mi to przypomina, wypisz wymaluj Dreamland , do którego zostały przeniesione wszystkie przywary władzy rzeczywistej, gdzie władza zawsze wie lepiej co jest dobre dla obywatela, wie i już..
To Waszmości nie zadziwia i nie obraża?
Nie chcę tutaj być zrozumianym jako obrońca rządu i prezydenta 3 i 1/2
Rzeczypospolitej, wręcz przeciwnie. Chciałbym aby w końcu władza zrozumiała,
że nie ma monopolu na rację i nie zawsze wie co jest dla obywatela dobre.
Wykazuję dwulicowość dreamlandzkiej władzy, która u innych widzi przywary,
lecz u siebie ich nie chce dostrzegać
Elkore Salutas
Luke Woody Received on Sat 27 May 2006 - 02:02:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET