Re: [dreamland] co za gownianykraj ... nie Dreamland :)

From: Luke Woody <luke_woody_usunto_at_furlandia.net>
Date: Fri, 26 May 2006 23:43:16 +0200

 A jego wysokośc nadinterpreretuje słwa sowich podwładnych, którzy wprost powiedzieli, że nie wyobrażajhą siobie trzech dni bez alkoholu - a jeden to nawet pochwalił się swoją zapobiegliwością i stwierdziła, że zrobił soboie zapasik, coby się przypadkiem nie męczyć. Cóż to ma do władzy i jej zarządzeń ? Cóż to ma w ogóle do państwa virtualnego ?
Ktoś kto mówi jasno i wyraźnie, że nie wyobraża sobie trzech dni bez dostępu do alkoholu - ma problem z allkoholem czy też nie ? Mówiąc wprost jest alkoholikiem - zgodnie z obowiązującą medyczną definicją alkoholizmu. O tym była mowa o zakazie dostępu do alkoholu i zapobiegliwym gromadzeniu sobie jego zapasów, nie zaś o durnowatej postawie władz RP.

Luke Woody Received on Fri 26 May 2006 - 14:43:59 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET