No to tak... Dziękuję Pawłowi Milewskiemu, że poinformował o mojej nieobecności. Jednocześnie za tą absencję w moim wykonaniu przepraszam. Niestety, real czasem ma to do siebie, że dzieją się tam rzeczy bardziej jeszcze niestworzone niż w świecie wirtualnym, nawet pomimo większego oporu materiału.
Dostępu do Sieci nie będę miał, jak podejrzewam, aż do końca maja. To boli, szczególnie wtedy, gdy przy każdym włączeniu komputera próbuje się sprawdzić pocztę :-) Niestety, musi być na razie tak, jak jest. Czasem będę zaglądał, ale rzadko, bo poza domem dostęp do komputera z podłączeniem do internetu mam w pewnym stopniu utrudniony.
Co postaram się załatwić (reszta musi póki co czekać): (1) do końca tygodnia planuję opublikować niemal już gotowy wyrok w sprawie Luke v. Estreicher, ponieważ tą sprawę traktuję priorytetowo, (2) jutro otworzę najprawdopodobniej nową sprawę z powództwa pana Bogusia, tym bardziej, że to sprawa o zaniechanie, więc choć moje sumienie niechże będzie czyste :-), (3) prowadzę oczywiście nadal II Dreamlandzki Konkurs Literacki - tu nie ma żadnych opóźnień. Raz jeszcze przypominam, że prace należy składać na adresy krieg_usunto_at_poczta.fm lub biuro_usunto_at_plegolal.prv.pl. I przypominam także, że czas mija :-) W najbliższym czasie w Sieci będę ponownie jutro, prawdopodobnie około godziny 13:00, może później. Wejdę wówczas na GG i będzie szansa załatwić wszelkie zaległe sprawy. Jeśli nie w ten sposób, to proszę pisać na maila, ale przy tych ilościach makulatury, jakie tu mam - błagam, by ustawić wysoki priorytet wiadomości. Pozwoli mi to sprawniej załatwiać te wszystkie bieżące.
Pół gwizdka, ale tak musi być. Pozdrawiam.
książę Edward Krieg
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET