Moje zdanie jest następujące:
Skoro Księstwo Sarmacji dokonuje inwazji na Surmenię to albo jest na tyle głupie aby atakować bez powodu, albo miało powód, który ich usprawiedliwi.
"Cały konflikt zaczął się, w momencie
gdy władca Surmenii, Pavel I Zepp, opublikował na LDKS oświadczenie,
namawiające do zmiany przynależności państwowej. W wyniku tak
obraźliwego (reklama ta atakowała Sarmację, jak i Wandystan) i
bezczelnego ataku, strona sarmacka zareagowała z pełną stanowczością,
przeprowadzając akcję "Nie drażnij Sarmacji". W błyskawicznym ataku,
Służba Racji Stanu (SRS) przejęła serwery Surmenii (stronę oraz forum).
Wkrótce potem Pavel I Zepp skapitulował, obiecując przeprosić oficjalnie
Sarmatów. Jednak nadal prowadził działania mające na celu oczerniać
Sarmację.
Co prawda SRS postanowiło nie interweniować, jednak pewien
niezidenfikowany
Sarmata lub ich grupa, podpisujący się jako "Bojówki Teutońskie" ponownie
zaatakował/ły serwery Surmenii, umieszczając na stronach dane mające na
celu
ostrzeżenie. W odpowiedzi Pavel I Zepp całkowicie zamknął strony Surmenii,
umieszczając na ich miejscu antysarmacką propagandę. Wtedy nastąpiły
działania
dyplomatyczne (oczywiscie nieoficjalne, gdyż oba państwa nie uznają się
wzajemnie)
które pskutkowały nieoficjalnym zawieszeniem broni. Jednak wbrew
deklaracjom
Króla Surmenii, do MSZ KS do wczoraj nie został wystosowany apel o
wzajemne uznanie."
Przedstawiłem powyżej post, który został wysłany NA LD Solardii (nie Sarmacji ale Solardii), przez posła Radetzky'ego.
Jeżeli rozwój wydarzeń następował rzeczywiście tak, jak jest napisane w tym poście p.Radetzky'ego, to trudno jest mi poprzec którąkolwiek ze stron konfliktu.
Lecz czy ten post to prawda, czy nie - sarmacja szuka państw-satelitów, które popierałyby jej racje na arenie miedzynarodowej
Pozdrawiam
Paweł von Gratz
ZD
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET