Jako burmistrz miasta Kasana, które jest właścicielem klubu KS GoBo Kasana, chciałbym skomentować przedstawione przez Pana Borutę rewelacje.
Otóż rzeczywiście - wczoraj po południu miał miejsce pewien nieprzyjemny incydent, jednakże przedstawiona przez Pana Borutę relacja nie zupełnie dokładnie oddaje jego przebieg...
Tuż po godzinie czwartej po południu przed stadionem K.S. GoBo Kasana wynikło pewne zamieszanie - grupa starszych, potwornie brzydkich kobiet zaczęła zaczepiać przechodniów i zakłócać porządek publiczny wykrzykując obelżywe hasła pod adresem piłkarzy K.S GoBo. Panie, znajdujące się w stanie wskazującym na spożycie, od skandowania haseł szybko przeszły do rękoczynów, atakując przechodniów i zgromadzoną na stadionie publiczność - głównie dzieci, starsze osoby i psy... (W tym miejscu należy wyjaśnić pewną okoliczność - otóż w tym czasie na stadionie odbywała się Wystawa Psów nieRasowych, współorganizowana przez Schronisko PSINA i władze miasta Kasana. Piłkarze KS GoBo przebywali na obozie szkoleniowym w Górach Natika. Zgromadzona na stadionie publiczność nie była w większej części związana w żaden sposób z klubem KS GoBo Kasana). Interwencja służb porządkowych nie przebiegła niestety sprawnie i wzorowo - co wynikało z nietypowości i niecodzienności zajścia... Kiedy bowiem stróże prawa zdecydowali się interweniować okazało się, że owe potwornie brzydkie kobiety wcale nie są kobietami, lecz sprytnie przebranymi kibicami S.C. ILMAREN, zaś to, co początkowo wzięto za parasole okazało się być zakamuflowanymi kijami bejsbolowymi. Przemyślny fortel dał kibicom ILMAREN przewagę zaskoczenia i pozwolił - niestety - dokonać dość sporych zniszczeń w okolicach stadionu. W niewygodnej sytuacji znaleźli się również kibice GoBo, którzy będąc dżentelmenami nie mogli uderzyć kobiety, choćby nie wiem, jak brzydkiej. Sporo czasu zajęło im pokonanie silnej bariery psychicznej, nawet po zdemaskowaniu fortelu kibiców ILMAREN.
Nieprawdą jest jakoby zmobilizowano całą dreamlandzką policję i wojsko, tak jak i nieprawdziwa jest informacja o zarządzeniu ewakuacji miasta. Źródłem tej informacji jest wyłącznie wybujała fantazja sporządzającego relację dziennikarza - niewątpliwie osoby powiązanej w ten lub inny sposób z redakcją Supereksfaktów (relacja wykazuje bowiem poziomem rzetelności silne podobieństwo do artykułów publikowanych w owej "gazecie").
Niestety ziarno prawdy tkwi w informacji związanej z Hotelem "Senator". Rzeczywiście ucierpiał. Z tym, że nie chodzi Hotel "Senator", a senatora Leonarda von Hottel, gościa z jednej z republik trzeciego świata. Otóż senator von Hottel, będąc pod silnym wpływem alkoholu, usiłował "zawrzeć bliższą znajomość" z jedną z "kobiet", które nawiedziły miasto tego pamiętnego popołudnia... Senator do dziś pozostaje w stanie śpiączki.
Niestety nie udało się ująć większości ze sprawców bandyckiego napadu na miasto. Policja dysponuje jednak zdjęciami części z jego uczestników:
www.dreamland.l.pl/web_kasana/1/1.jpg www.drealmland.l.pl/web_kasana/1/2.jpg Jeden z domniemanych przywódców kibiców: www.dreamland.l.pl/web_kasana/1/3.jpg Szczególnie aktywny, budzący prawdziwą grozę uczestnik bitwy (istnieje podejrzenie, że jest to mieszkaniec buszmeńskiej Republiki Baridasu):
www.dreamland.l.pl/web_kasana/1/4.jpg Osoby zdolne zidentyfikować ujętych na zdjęciach kibiców proszone są o konatkt z najbliższą jednostką policji.
Korzystając z okazji chciałbym przekazać wyrazy oburzenia kibiców KS GoBo. Kibice z Kasany rozumieją, że nie każde miasto i nie każdy klub ma rycerskie tradycje - tak, jak nasz. Jednak barbarzyńskie zachowanie kibiców ILMAREN przeszło najśmielsze wyobrażenie kibiców KS GoBo KASANA. Panowie - rzeczą kibice - jeśli macie ochotę zmierzyć się z wojownikami GoBo, zachowujcie się jak poważni kibice i przestrzegajcie przedwiecznej tradycji ustawek. Przebieranie się w damskie ciuszki i atakowanie przypadkowych osób nie świadczy o was najlepiej. Kibice GoBo wkrótce skontaktują się z przedstawicielami Waszego klubu w celu zaproponowania miejsca, terminu i warunków spotkania.
Piłkarze KS GoBo Kasana, przebywający na obozie treningowym w Górach Natika, poinformowani o całym zajściu stwierdzili, że już nie mogą się doczekać, by sprawdzić, czy piłkarze SC ILMAREN popiszą się na boisku równie wielką fantazją, jak ich kibice.
Zapowiada się ciekawa rywalizacja...
Pozdrawiam
M. Estreicher
Burmistrz miasta Kasna
> Przedstawiam Państwu fragment gorącej relacji, którą właśnie obejrzałem w
> naszej telewizji (proszę się mnie nie pytać o jej nazwę :P ):
>
> "Znajdujemy się przed stadionem klubu sportowego K.S. GOBO w Kasanie. Od
> godziny 16:00 trwa tu regularna wojna pomiędzy kibicami SC ILMAREN
> przybyłymi z Surmali, a kibicami tutejszej drużyny. Sytuacja jest
naprawdę
> poważna. Do uspokojenia rozjuszonych kibiców wezwano wszystkie dostępne
> oddziały policji w Dreamlandzie. Słyszałem, iż wojsko także postawiono w
> stan najwyższej gotowości. Walki sprowokował list Marcusa Estreichera,
który
> odpowiedział na wezwanie drużyny SC ILMAREN. Od razu po publikacji owego
> listu całe ILMAREN HOOLS wyruszyło w stronę Weblandu. Z niewyobrażalną
> wściekłością kibice rozpoczęli dewastacje Kasany, aż napotkali na opór
> kibiców KS GOBO. Ucierpiał m.in. Hotel "Senator", gdzie kibice
postanowili
> chwilę odpocząć. Burmistrz Kasany zarządził ewakuację całego miasta.
Miejmy
> nadzieję, że nasze służby szybko opanują sytuację. Będziemy Państwa
> informować na bieżąco."
>
> Spodziewałem się takiej reakcji naszych kibiców. To prawda, że
Surmalajczycy
> lubią sobie popić, co tylko świadczy o ich dobrym zdrowiu, ale zdanie: "
> Ile trzeba mieć w sobie odwagi, by zaatakować autobus i sektory
> zdziadziałych, starych pierdzieli ze stępionymi bejsbolami..." przeważyło
> niepewną szalę cierpliwości. Nie damy się obrażać! Bejsbole zakupione
przez
> koncern ILMAREN są najwyższej klasy! A nasze panie są wniebowzięte i nie
> mają zamiaru stracić godności i honoru zadając się z chłopaczkami
> tarzającymi się pod stołem po lampce Pikolo (taki szampan dla dzieci ;)!
> Wasza prowokacja się udała, gratuluję. Teraz czas na zemstę. Zapowiada
się
> ciekawa rywalizacja...
>
>
> Spokojny Sykstus Boruta
Received on Thu 04 May 2006 - 02:45:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:00 CET