Ostatnio zakupiłem numer wandejskiej (może lepiej sarmacjo-wandejskiej) "Trybuny Wandejskiej". Z oburzeniem przeczytałem tam, iż według red. Kellera Dreamland może być w pewnej perspektywie izolowany w v-świecie niemalże jak Białoruś.
Od razu do głowy mi przyszła pewna myśł: " Zaraz, ale na Białorusi nie ma wolności mediów, a u nas jest - toć o to chodziło w aferze z Baridasem!". Według mnie to raczej Baridas jest jak Białoruś, nie mówiąc już o ... To tamtejsze władzem zakazują wolności mediów! I to nie baridaskich ale dreamlandzkich. Toć to szczyt bezczelności! A "Trybuna Wandejska" to jeszcze popiera... skandal. Może red. Keller ma zaburzenia w kategorii postrzegania rzeczywistości, więc nie pisze już lepiej tak bzdurnych treści.
zaraz mnie pewnie ktoś okrzyknie "cenzorem". Nic bardziej mylnego. chcę tylko aby red. Keller nie zmieniał tak szybko swego zdania i toku myślenia. Bo skoro Supereksfakty powinny przeprosić Baridaską Panią Prezydent (to sugeruje artykuł), to czemu "Trybuna Wandejska" niw przeprosi za takie a nie inne swoje stanowisko Królestwa Dreamlandu?
Aha, n koniec sugeruję zmianę nazwy z "Trybuna Wandejska" na "Trybuna Sarmacjo-Wandejska".
Ten post nie jest ogicjalnym staonwiskiem Rządu Królewskiego, ani Izby Poselskiej, Senatu Królewskiego i JKM Króla Dreamlanu (wiadomość dla niektórych osób z zaburzeniami). To tylko moje subiektywne zdanie, popierane przez Federalną Partię Demokratyczną - jedną z frakcji Zjednoczonych Demokratów.
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET