Przewodniczący: Prezes SK dr jur. net. Edward książę Krieg
orzekając w sprawie: SK 2006/14/I;
z urzędu;
w przedmiocie:
dopuszczalności użycia kar porządkowych przez sędziego
przewodniczącego postępowaniu wobec uczestników postępowania i zakresu
tych kar;
postanawia w drodze art. 46 ust. 3 Konstytucji:
I. Sędzia przewodniczący postępowaniu może zarządzić karę porządkową w postaci symbolicznej grzywny w wysokości 1 D.
II. Sędzia przewodniczący postępowaniu, w razie cięższego naruszania zasad procesowych, może zarządzić wykluczenie uczestnika z normalnego przebiegu postępowania, przy czym zapewniony musi być alternatywny sposób przekazywania oświadczeń przez wykluczonego uczestnika.
III. Stwierdza prawomocność postanowienia z chwilą jego urzędowego ogłoszenia.
UZASADNIENIE
(1)
W dniu 22 kwietnia 2006 roku Luke Woody złożył pozew przeciwko
Marcusowi Estreicherowi o przeprosiny i zadośćuczynienie finansowe w
związku z naruszeniem dóbr osobistych powoda poprzez zniesławienie.
(2)
Zarządzeniem z dnia 22 kwietnia 2006 roku otwarto przewód sądowy i
wyznaczono pozwanemu termin na złożenie odpowiedzi na pozew. Pozwany
złożył taką odpowiedź 24 kwietnia 2006 roku i sąd tego samego dnia
wyznaczył termin na składanie przez strony wniosków dowodowych w
sprawie. Obie strony wykorzystały możliwość wypowiedzi niezgodnie z
zarządzeniem sędziego przewodniczącego postępowaniu, kłócąc się na
sali sądowej, wobec czego sąd pouczył, że sąd nie jest miejscem na
przekrzykiwanie się, a oświadczenia należy składać tylko w ramach toku
przewodu sądowego i zgodnie z zarządzeniami sądu. Przypomniano
jednocześnie, że trwa czas na składanie wniosków dowodowych. Powód nie
dostosował się i do tego zarządzenia. Sędzia przewodniczący po raz
ostatni pouczył wówczas strony, że w razie kontynuowania niestosownego
zachowania zostanie nałożona kara porządkowa. Niezależnie od tego
pozwany złożył wniosek o ukaranie powoda za naruszanie porządku
procesu i złożył wniosek dowodowy, który został przez sąd 25 kwietnia
2006 roku przyjęty. Powód po raz kolejny wszczął dyskusję na temat
oświadczenia złożonego przez pozwanego i w konsekwencji powód raz
jeszcze zażądał ukarania powoda karą porządkową.
(3)
Z uwagi na brak prawnych regulacji dotyczących nie tylko samych kar
porządkowych nakładanych na uczestników postępowania, ale i w ogóle
szczegółowych regulacji odnoszących się do reguł postępowania
sądowego, sąd zmuszony jest rozważyć dopuszczalność zastosowania
takich kar i ewentualny ich zakres na podstawie art. 46 ust. 3
Konstytucji.
(4)
Niewątpliwym jest, że sędzia przewodniczący postępowaniu poza zwykłym
kierowaniem przebiegiem procesu musi posiadać możliwość skutecznego
przywołania do porządku uczestnika postępowania. Naturalnie byłoby
najlepiej, gdyby nie musiał tego robić, ale jest całkowicie
zrozumiałe, że uczestnicy postępowania nie zawsze zachowują się
właściwie. Sąd jest dosyć szczególną instytucją, z której pomocy
korzysta się w zasadzie jedynie w ostateczności, gdy inne sposoby
zaspokojenia roszczeń zawodzą - szczególnie w procesie cywilnym. Jest
zatem najzupełniej naturalne, że uczestnicy postępowania czasem tracą
zimną krew i naruszają przebieg postępowania, a nawet się wzajemnie
obrażają. Dotychczas wystarczyło pouczanie uczestników postępowań o
niestosowności ich zachowania. Gdy jednak takie środki zawodzą, sąd
powinien mieć do dyspozycji kary porządkowe. Zdaniem sądu, nie da się
zapewnić normalnego przebiegu procesu, gdy brak jest perspektywy
nałożenia na niewłaściwie zachowującego się uczestnika kary.
(5)
Jednocześnie jednak sąd zwraca uwagę, że prawo Królestwa Dreamlandu
nie daje wprost sędziom możliwości stosowania takich kar. Sąd jest
jednak zdania, że niedopuszczalność ich stosowania przede wszystkim
silnie zakłóciłaby przebieg postępowań sądowych i obniżyłaby autorytet
sądownictwa. W tej sytuacji sąd zauważa konieczność zastosowania art.
46 ust. 3 Konstytucji tak, by możliwie najściślej wypełnić ewidentną
lukę w prawie.
(6)
Sąd w pierwszej kolejności rozważył zastosowanie grzywny jako
najbardziej naturalnej kary porządkowej. Sąd jest zdania, że sędzia
przewodniczący postępowaniu może nałożyć grzywnę na niewłaściwie
zachowującego się uczestnika postępowania, co jest uzasadnione
chociażby na podstawie zwyczajów sądownictwa jako takiego - także
rzeczywistego. Sąd jednocześnie nie widzi jednak możliwości ustalenia
na podstawie art. 46 ust. 3, a więc zwyczajów lub zasad słuszności,
wysokości takiej grzywny. Zdaniem sądu, takiej regulacji winien
dokonać ustawodawca, nie zaś skład sędziowski, nieuprawniony do
tworzenia tak daleko idących tymczasowych regulacji. Zdaniem sądu,
sędzia przewodniczący uprawniony jest do nałożenia grzywny jedynie
całkowicie symbolicznej, w kwocie 1 dreama, co jednak jest już z
zasady karą dolegliwszą niż zwykłe pouczenie.
(7)
Poza grzywną, całkowicie naturalną karą porządkową byłoby wykluczenie
uczestnika z postępowania. W świecie rzeczywistym, do którego sąd
odnosi się w związku z zastosowaniem uniwersalnych zasad słuszności i
utrwalonych zwyczajów, taka kara porządkowa ma postać wyproszenia z
sali sądowej. W świecie wirtualnym sala taka fizycznie nie istnieje;
istnieje natomiast forum spełniające jej rolę. Sędzia przewodniczący
postępowaniu, gdy zaistnieje konieczność zastosowania kary
porządkowej, może zdaniem sądu skorzystać z możliwości wykluczenia
uczestnika z postępowania. Podlega to jednak ograniczeniom. Ze względu
jednak choćby już na art. 19 ust. 3 Konstytucji, wprost dający każdemu
obywatelowi prawo do sprawiedliwego procesu, w związku także z zasadą
równości stron, sąd pragnie podkreślić, że wykluczonemu z postępowania
należy zapewnić alternatywną drogę przekazywania oświadczeń na salę
sądową tak, by miał szansę zająć stanowisko w ramach przewodu
sądowego, ilekroć jest to konieczne. Zdaniem sądu, mogłoby to się
odbywać poprzez przesyłanie przez wykluczoną stronę swoich oświadczeń
sędziemu przewodniczącemu tak, by ten, po skonfrontowaniu ich
zawartości z zarządzeniem, które jest w tym czasie wykonywane,
przekazywał je innym uczestnikom. Sędzia przewodniczący mógłby wówczas
pełnić rolę swoistego moderatora, niedopuszczającego treści
niezgodnych z porządkiem postępowania. Sąd pragnie także zaznaczyć, że
w zarządzeniu wykluczającym uczestnika z procesu czas tego wykluczenia
musi być jasno określony; nieokreślenie tego czasu byłoby, zdaniem
sądu, działaniem niespełniającym kryteriów sprawiedliwego procesu.
(8)
Mając powyższe na uwadze, postanowiono jak w sentencji. O kosztach nie
rozstrzygano z uwagi na fakt, że postanowienie nie jest orzeczeniem
kończącym postępowanie w sprawie w danej instancji.
POUCZENIE
Postanowienie, jako niekończące postępowania w sprawie i
rozstrzygające jedynie kwestię wypadkową, nie podlega zaskarżeniu.
Prezes Sądu Królestwa
(-) dr jur. net. Edward książę Krieg
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:59 CET